Bruk-Bet Termalica Nieciecza żegna się z Ekstraklasą. Klęska w Katowicach
Bruk-Bet Termalica Nieciecza to pierwszy zespół, który w obecnym sezonie oficjalnie pożegnał się z marzeniami o utrzymaniu w piłkarskiej elicie. Decydującym ciosem dla podopiecznych Marcina Brosza okazała się wyjazdowa klęska 5:1 z GKS-em Katowice w ramach 31. serii gier. Zespół z Niecieczy zgromadził do tej pory zaledwie 28 punktów. Do końca sezonu pozostały zaledwie trzy spotkania, a strata do bezpiecznej pozycji wynosi aż 10 oczek.
GKS Katowice - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 5:1 (3:1)
Bramki: 1:0 Arkadiusz Kasperkiewicz (19' - sam.), 2:0 Ilja Szkurin (22'), 3:0 Eman Markovic (31'), 3:1 Kamil Zapolnik (42'), 4:1 Mateusz Kowalczyk (58'), 5:1 Eman Markovic (64')
GKS Katowice: Dawid Kudła - Alan Czerwiński, Arkadiusz Jędrych, Lukas Klemenz - Erik Jirka (65. Mateusz Wdowiak), Sebastian Milewski (81. Adrian Błąd), Mateusz Kowalczyk (65. Damian Rasak), Marcin Wasielewski - Eman Markovic (75. Marcel Wędrychowski), Ilja Szkurin (75. Jakub Kokosiński), Bartosz Nowak
Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Adrian Chovan - Gabriel Isik, Lucas Masoero (46. Artem Putiwcew), Arkadiusz Kasperkiewicz - Radu Boboc, Maciej Ambrosiewicz (83. Andrzej Trubeha), Igor Strzałek (57. Sergio Guerrero), Damian Hilbrycht - Morgan Fassbender (57. Rafał Kurzawa), Kamil Zapolnik, Jesus Jimenez (67. Ivan Durdov)
Sędzia: Paweł Malec (Łódź)
Ekipa z Niecieczy zaliczyła w tym sezonie siedem wygranych, siedem remisów i aż 17 przegranych. Na trzy kolejki przed finiszem rozgrywek traci 10 punktów do Cracovii, która znajduje się obecnie tuż nad kreską. Porażka w stolicy Górnego Śląska przypieczętowała los drużyny Marcina Brosza. Już po pierwszej połowie beniaminek przegrywał 1:3, by ostatecznie polec 1:5. Dla zespołu z Niecieczy oznacza to powrót na zaplecze Ekstraklasy po zaledwie jednym sezonie. Z kolei okazałe zwycięstwo pozwoliło GKS-owi awansować na trzecią pozycję w ligowej tabeli.
W strefie zagrożenia spadkiem znajdują się obecnie Arka Gdynia (34 punkty w 30 meczach) oraz Widzew Łódź (36 punktów po 31 spotkaniach). Ekipę z Gdyni czeka jeszcze zaległy mecz z Górnikiem Zabrze, świeżo upieczonym zdobywcą Pucharu Polski.