Spis treści
Świątek wraca do zdrowia po infekcji. Awans w rankingu pewny
- Z powodu infekcji wirusowej reprezentantka Polski musiała przedwcześnie zakończyć udział w madryckim turnieju WTA 1000 na etapie trzeciej rundy.
- Obecnie sytuacja zdrowotna tenisistki ulega poprawie, co pozwala ze spokojem myśleć o starcie w Rzymie, gdzie zamelduje się w roli trzeciej rakiety świata.
- Mimo rezygnacji z dalszej gry w Hiszpanii, punktacja ułożyła się na korzyść naszej zawodniczki dzięki niespodziewanemu potknięciu Coco Gauff.
Kilkadziesiąt godzin po wymuszonym kreczu w stolicy Hiszpanii, głos w sprawie swojego stanu zdrowia zabrała sama zawodniczka. W zamieszczonym w mediach społecznościowych wpisie Iga Świątek podzieliła się swoimi odczuciami, co błyskawicznie uspokoiło zaniepokojonych fanów.
Iga Świątek na stadionie giganta. Te zdjęcia wywołały poruszenie w Hiszpanii
„Cóż mogę powiedzieć? To był naprawdę trudny dzień. To boli, nie mieć pełnej kontroli nad moim występem i nad każdą decyzją. Jest już trochę lepiej, poświęcę kolejny dzień czy dwa na pełną regenerację. Później czas na więcej ciężkiej pracy. Jestem podekscytowana następnym turniejem w Rzymie”
Chwilę po tym wpisie polskiej gwiazdy tenisa stało się jasne, że punktacja ułoży się dla niej wyjątkowo pomyślnie. Oficjalnie potwierdzono, że nasza reprezentantka powróci na trzecie miejsce w światowym zestawieniu WTA, spychając z podium swoją amerykańską rywalkę.
Porażka Coco Gauff i wirus dziesiątkujący zawodników w Madrycie
Amerykańska tenisistka pożegnała się z zawodami na etapie 1/8 finału, ulegając Lindzie Noskovej 4:6, 6:1, 6:7 (5-7). Zawodniczka ze Stanów Zjednoczonych miała ogromną szansę na triumf, prowadząc w decydującej partii już 4:1, jednak ostatecznie pozwoliła czeskiej oponentce na wygranie czterech gemów z rzędu. O losach tego niezwykle wyrównanego spotkania musiał zadecydować tie-break. Chociaż Gauff bardzo szybko zbudowała tam przewagę 3-0, to ostatecznie Noskova narzuciła własne warunki gry i triumfowała 7-5. Podczas poprzedniej edycji imprezy zawodniczka z USA dotarła aż do finału, gdzie uległa Arynie Sabalence. Szybkie odpadnięcie z rywalizacji oznacza dla niej dotkliwą stratę punktową, przez co w nadchodzącym notowaniu spadnie z trzeciego na czwarte miejsce, ustępując wyżej wspomnianej Polce.
Sytuacja w hiszpańskim turnieju była o tyle skomplikowana, że wyeliminowana Gauff również zgłaszała poważne problemy zdrowotne. Reprezentantka USA była jedną z wielu ofiar uciążliwej infekcji wirusowej, która dopadła między innymi Świątek. O podobnych trudnościach informowali również inni tenisiści, tacy jak Madison Keys, Ludmiła Samsonowa, Corentin Moutet oraz Marin Cilić. Organizatorzy i zawodnicy liczą na to, że nadchodzące zmagania w stolicy Włoch przebiegną w dużo spokojniejszej atmosferze. Włoski turniej ma wystartować dokładnie 5 maja.