Rolnicza biogazownia powstaje w centrum Milicza. Energia będzie pochodzić ze słomy

2026-04-09 15:48

Będą przetwarzać słomę i resztki roślinne na ekologiczny gaz. W centrum Milicza, na jednej z działek u zbiegu ulic Przemysłowej i Składowej ruszyła budowa rolniczej biogazowni. Obiekt o mocy niespełna 0,5 MW powstaje w bliskim sąsiedztwie domów i budynków wielorodzinnych oraz ścieżki rowerowej trasą dawnej kolejki wąskotorowej.

Biogazownia powstaje u zbiegu ul. Przemysłowej i ul. Składowej w Miliczu. Od najbliższych zabudowań instalację dzieli ok. 200 m.

i

Autor: Sebastian Stelmach Biogazownia powstaje u zbiegu ul. Przemysłowej i ul. Składowej w Miliczu. Od najbliższych zabudowań instalację dzieli ok. 200 m.

Budowa biogazowni rozpoczęła się kilkanaście dni temu na działce u zbiegu ulic Przemysłowej i Składowej. Inwestor - Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "Witex" Władysław Grzeszczuk - uzyskał pozwolenie na budowę w czerwcu 2025 r.

Instalacja powstaje na działce, która w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczona jest pod usługi oraz produkcję. Uchwalony w 2016 r. plan zezwala na zlokalizowanie tam urządzeń i instalacji służących do wytwarzania energii elektrycznej lub cieplnej o pomocy do 25 MW. Tymczasem inwestor zaplanował tam biogazownię o mocy niespełna 0,5 MW. W związku z tym, że ta inwestycja była zgodna z zapisami planu miejscowego, Starostwo Powiatowe wydało pozwolenie na budowę.

Jak przekonuje nas starosta milicki, mieszkańcy nie powinni obawiać się funkcjonowania biogazowni ze względu na zaproponowane rozwiązania technologiczne.

- Najważniejsze jest to, że w miejscu biogazowni nie będzie prowadzona żadna hodowla zwierzęca. Inwestor nie będzie stosować gnojowicy czy obornika, które mogłyby być uciążliwe. Podstawowym surowcem wykorzystywanym w instalacji ma być biomasa, w tym przypadku słoma i resztki roślinne o dużej zawartości suchej masy. Projekt techniczny przedłożony przez inwestora zakłada, że substrat nie będzie długo przechowywany w hermetycznym silosie tylko przekazywany prosto do produkcji biogazu, co spowoduje zminimalizowanie uciążliwości. Natomiast dowóz substratu w niewielkim stopniu zwiększy ruch w tej okolicy - informuje Łukasz Rokita, starosta powiatu milickiego.

Wiele emocji wśród mieszkańców wzbudza fakt, że budowa ruszyła bez procedury środowiskowej i bez udziału społeczeństwa. Zaważyła na tym niewielka moc biogazowni bo w przypadku instalacji do 0,5 MW nie jest wymagana decyzja środowiskowa, co potwierdziła Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu. 

Niedługo na terenie powiatu milickiego powstaną kolejne takie instalacje. W tej chwili w Starostwie Powiatowym w Miliczu procedowane są kolejne cztery pozwolenia na budowę biogazowni. Dwa na terenie gminy Milicz i po jednym w gminach Cieszków oraz Krośnice.

Dodajmy, że pomimo prób nie udało nam się skontaktować z inwestorem realizującym budowę biogazowni w Miliczu.