Spis treści
Odejście kultowej artystki wywołało ogromny smutek wśród miłośników jej twórczości. Stanisława Celińska zmarła 12 maja, mając 79 lat, a jej wieloletni dorobek na zawsze zapisał się w historii polskiej kultury. Poza błyskotliwą karierą sceniczną, aktorka miała także swoje prywatne, nieoczywiste zainteresowania, które rzadko przebijały się do opinii publicznej.
Tomaszewski ze łzami w oczach odpowiada Szczęsnemu i Lewandowskiemu. "Mam jedną prośbę"
Mało znana pasja aktorki. Stanisława Celińska od lat kibicowała Legii Warszawa
Portal Pomponik ujawnił swego czasu, że wybitna artystka była wierną fanką stołecznego klubu piłkarskiego. Swoje sportowe zainteresowania dzieliła bezpośrednio z synem Mikołajem oraz wnukami, Czarkiem i Filipem. Gwiazda raczej unikała osobistych wizyt na trybunach przy ulicy Łazienkowskiej, ale z zaangażowaniem na bieżąco śledziła wyniki meczów i mocno trzymała kciuki za sukcesy swojej ulubionej warszawskiej drużyny.
Odejście legendarnej postaci polskiego kina pozostawia trwały ślad w całym środowisku artystycznym. Stanisława Celińska słynęła z niesamowitej szczerości, z jaką potrafiła opowiadać nawet o swoich najciemniejszych momentach i trudnej walce z nałogiem alkoholowym.
Gwiazdy żegnają Stanisławę Celińską. Padły poruszające słowa
Byłam menelką. Potwornie się brzydzę. Trochę to picie trwało. Chlałam. Zaniedbałam dzieci - mówiła bez ogródek o swoim uzależnieniu.
Gwiazda po wielu latach wciąż nie potrafiła wybaczyć sobie tego, w jaki sposób traktowała najbliższych podczas najgorszych kryzysów. "Jak ja mogłam zrobić to własnym dzieciom?" - aktorka głośno zadawała sobie pytanie o to, dlaczego zgotowała tak mroczny los własnej rodzinie.
Ostatecznie artystce udało się pokonać demony przeszłości i na nowo poukładać całe życie. Obecnie z każdego zakątka Polski spływają wzruszające pożegnania, a ludzie ze świata kultury z ogromnym sentymentem wspominają zmarłą legendę.