Spis treści
Przemysław Czarnek reaguje na decyzję Roberta Lewandowskiego
Kapitan reprezentacji Polski postanowił, że nie będzie dłużej grał dla FC Barcelony, dzieląc się tą informacją w specjalnym komunikacie. Ta decyzja naturalnie wywołała ogromne emocje wśród sympatyków piłki nożnej i sportowych analityków. W naszym kraju poczynania Roberta Lewandowskiego zawsze są szeroko komentowane, również przez osoby niezwiązane na co dzień ze sportem. Dość zaskakująca okazała się jednak reakcja Przemysława Czarnka, prominentnego polityka Prawa i Sprawiedliwości i kandydata tej partii premiera. Były szef resortu edukacji od jakiegoś czasu wyraźnie wykazuje zainteresowanie futbolem. Dowodem na to była jego obecność na marcowym spotkaniu reprezentacji Polski z Albanią, kiedy to obserwował mecz, siedząc obok Zbigniewa Bońka. Tym razem polityk postanowił publicznie odnieść się do zmiany barw klubowych przez najsłynniejszego polskiego zawodnika.
Burza w internecie po wpisie Przemysława Czarnka o Robercie Lewandowskim
Wielu obserwatorów uznałoby podobny komentarz za bardziej naturalny dla Karola Nawrockiego, który od dawna nie ukrywa swojej pasji do futbolu. Tymczasem Przemysław Czarnek być może pragnął wejść w rolę męża stanu, podsumowując zagraniczną karierę gwiazdy sportu.
"Kibice Barcy mówią: przyszedł jako gwiazda, odchodzi jako legenda. Najlepszy piłkarz w historii polskiej piłki kończy przygodę z Barceloną. Klub był w kryzysie, ale kapitan reprezentacji Polski przywrócił mu blask jednego z najlepszych klubów świata. Robert Lewandowski to przykład talentu, profesjonalisty i ciężkiej pracy. Polska dziękuje i życzy dalszych sukcesów"
Taki wpis opublikował były minister, nie przypuszczając zapewne, jakie wywoła to reperkusje. W sieci niemal natychmiast rozpętała się ogromna dyskusja, a wielu użytkowników portalu X nie przebierało w słowach. Na polityka spadła potężna fala krytyki, w tym wiele komentarzy wulgarnych. Poniżej przytaczamy te nieco łągodniejsze głosy oburzenia.
"E, od kiedy jesteś kibic? Przez ostatnie 10 lat jakoś cisza... fajnie się ogrzać czyimś blaskiem; Już nawet do Lewandowskiego się podłączasz? Żenada; Od Lewandowskiego się odwal! Nie masz żadnych zasług w sporcie jakimkolwiek; Jak już tak gloryfikujesz Pana Roberta, to może wziąłbyś z niego przykład i zakończył swoją przygodę z polityką, tak jak on zakończył z Barceloną?"
Zdecydowana większość reagujących wyrażała się niezwykle krytycznie o aktywności polityka PiS. Zaledwie garstka internautów przyznała mu rację, zachowując przy tym kulturalny ton dyskusji. Można się jedynie zastanawiać, jak całą tę internetową awanturę ocenia sam główny zainteresowany, czyli Robert Lewandowski.