Mateusz Borek o kulisach odejścia Lewandowskiego z FC Barcelona
Po czterech latach spędzonych w Bayernie Monachium Robert Lewandowski przeniósł się do FC Barcelony. W połowie maja kapitan polskiej reprezentacji poinformował, że po sezonie 2025/26 zakończy współpracę z „Dumą Katalonii”. Ostatnim spotkaniem napastnika w barwach „Blaugrany” będzie niedzielny mecz z Realem Betis. Choć odejście 38-latka z hiszpańskiego klubu było obiektem wielu spekulacji, jeszcze niedawno nie wykluczano przedłużenia kontraktu. O kulisach negocjacji w Kanale Sportowym opowiedział Mateusz Borek.
Zimny prysznic dla Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego po fecie. Sensacyjna porażka
"Z tego, co się orientuję, Robert był gotowy zejść z pensji, tylko chciał dwuletniej umowy z Barceloną. Chciał zaplanować sobie tam piłkarskie życie do końca, nawet ze świadomością, że będzie grał trochę mniej. Strony się nie dogadały"
– powiedział dziennikarz.
FC Barcelona żegna Roberta Lewandowskiego
Z relacji Mateusza Borka wynika, że Robert Lewandowski był gotowy odrzucić propozycję lukratywnego kontraktu z saudyjskiego Al-Hilal (według doniesień miał tam zarabiać 90 milionów euro rocznie), a także zaakceptować niższą pensję w Barcelonie. Decyzja o rozstaniu stała się jednak faktem.
"Po czterech latach pełnych wyzwań i ciężkiej pracy nadszedł czas, by ruszyć dalej. Odchodzę z poczuciem, że misja została wypełniona. 4 sezony, 3 mistrzostwa. Nigdy nie zapomnę miłości, jaką obdarzyli mnie kibice już od pierwszych dni. Katalonia to moje miejsce na ziemi. Dziękuję wszystkim, których spotkałem na tej drodze podczas tych pięknych czterech lat. Szczególne podziękowania kieruję do prezesa Laporty za danie mi szansy przeżycia najbardziej niesamowitego rozdziału w mojej karierze. Barca wróciła tam, gdzie jej miejsce. Visca el Barça. Visca Catalunya"
– przekazał piłkarz w mediach społecznościowych. Kataloński klub odpowiedział na wpis reprezentanta Polski.
"Przybył jak gwiazda. Odchodzi jak legenda. Dziękujemy, Robert Lewandowski, za każdego gola, za każdą walkę i za każdą magiczną chwilę w tych barwach. Barça na zawsze"
– czytamy w oświadczeniu FC Barcelony.