Spis treści
Mecz Polska - Ukraina. Robert Lewandowski zaskoczył szczerością
Robert Lewandowski nie należał do najjaśniejszych postaci na boisku podczas rywalizacji z Ukrainą. Gwiazdor rozegrał pierwszą odsłonę, a po zmianie stron zastąpił go debiutujący z orzełkiem na piersi Mateusz Żukowski, który zaliczył znakomity sezon na zapleczu niemieckiej ekstraklasy. Fani liczyli, że to towarzyskie starcie osłodzi nieco gorycz braku awansu na mistrzostwa świata w 2026 roku, jednak kadra całkowicie zawiodła, przegrywając ostatecznie 0:2. W poczynaniach polskiego zespołu próżno było szukać pozytywnych aspektów. Kapitan reprezentacji, zazwyczaj bardzo ważący słowa, tym razem zdecydował się na niezwykle bezpośredni komentarz, wywołując w mediach niemałą burzę.
Lech Poznań bez szans w Europie? Symulacje wyrokują w sprawie mistrza Polski
Galeria ze spotkania Polska - Ukraina. Tysiące kibiców na trybunach
Zmagania polskiej kadry śledziły tłumy fanów, co uwieczniono na niesamowitych fotografiach ze stadionu.
Robert Lewandowski ocenia mecz Polska - Ukraina. Kapitan diagnozuje problemy
Odpowiadając na zarzuty o brak sytuacji strzeleckich, napastnik przypomniał, że na boisku przebywa cała drużyna. Jednocześnie otwarcie wskazał na mankament polskiego zespołu.
Arsenal mistrzem Anglii po latach przerwy. Tłumy kibiców wyszły na ulice Londynu!
To nie ja grałem z Ukrainą, tylko Polska grała z Ukrainą. W ostatnim czasie w ofensywie nie stwarzamy aż tak dużo okazji
Dziennikarze portalu Weszło przytoczyli powyższe słowa snajpera, który niezwykle trzeźwo ocenił boiskowe wydarzenia. Gwiazdor zauważył również, że pierwszy gol ze strony rywali był efektem polskiego błędu, podczas gdy Biało-Czerwoni marnowali wypracowane sytuacje.
Myślę, że w przeciągu całego spotkania Ukraińcy dzięki swojej determinacji wykorzystali tak naprawdę więcej niż mieli
W ten sposób podsumował postawę ukraińskiej drużyny napastnik Barcelony.
Czasami przeciwnik łatwo strzela nam gole i to powoduje, że gram nam się trudniej. Z tego można wyciągnąć wnioski. Ale wynik na pewno nie obrazuje tego spotkania. Sytuacji mieliśmy więcej. Ale okej, Ukraina zdobyła bramki, więc dla nas pozostaje gorycz