Baraże o Ekstraklasę. Znamy finalistów po pełnych emocji meczach
Obecnie znanych jest 17 zespołów, które wystąpią w Ekstraklasie w sezonie 2026/27. Szeregi najwyższej klasy rozgrywkowej opuściły Bruk-Bet Termalica Nieciecza, Arka Gdynia oraz Lechia Gdańsk. Bezpośredni awans z I ligi zapewniły sobie natomiast Wisła Kraków i Śląsk Wrocław. Ostatnie wolne miejsce zostanie obsadzone w niedzielę, 31 maja. O bilet do elity w finale baraży powalczą Wieczysta Kraków i Chrobry Głogów. Obie drużyny z powodzeniem przeszły przez półfinały, choć droga do awansu była wyboista i kosztowała sporo nerwów. Starcie Chrobrego Głogów z ŁKS Łódź znalazło rozstrzygnięcie dopiero po szóstej serii rzutów karnych. Z kolei w rywalizacji Wieczystej Kraków z Polonią Warszawa emocji również nie brakowało. Krakowianie, grając w osłabieniu przez większość spotkania, zdołali wyeliminować „Czarne Koszule”.
Dramat Kamila Grabary. Zespół Polaka spada z Bundesligi po golu w dogrywce
Chrobry Głogów kontra ŁKS Łódź. Horror w konkursie rzutów karnych
W rywalizacji Chrobrego Głogów z ŁKS Łódź wynik otworzyli zawodnicy z Łodzi. W 60. minucie na listę strzelców wpisał się Hiszpan Andreu Arasa Fort. Zaledwie kwadrans później stan meczu wyrównał Kaper Laskowski. Mimo dogrywki kibice nie obejrzeli więcej goli z gry. O awansie zdecydowały rzuty karne, w których więcej zimnej krwi zachowali piłkarze z Głogowa. Przed ostatnią próbą w piątej serii na tablicy wyników widniał remis 4:4. Gdyby Serhij Krykun pokonał bramkarza, to ŁKS świętowałby awans, jednak piłka po jego strzale zatrzymała się na poprzeczce. W szóstej serii jedenastek golkiper zatrzymał uderzenie Macieja Wojciechowskiego, pieczętując triumf Chrobrego.
Wieczysta Kraków pokonuje Polonię Warszawa. Zwycięstwo w dziesiątkę
W starciu Wieczystej Kraków z Polonią Warszawa dogrywka nie była konieczna, a kibice zobaczyli aż pięć bramek. Wynik w 25. minucie otworzył zawodnik gospodarzy, Stefan Fereitag. Odpowiedź Warszawian nadeszła błyskawicznie – zaledwie pięć minut później wyrównał Ilkay Dumus. Zanim sędzia zaprosił piłkarzy na przerwę, w 37. minucie efektownym strzałem z boku pola karnego popisał się Lisandro Semedo, przywracając prowadzenie ekipie z Krakowa. Tuż przed końcem pierwszej części gry z boiska wyrzucony został obrońca Wieczystej, Aleksander Dermanović. Pomimo gry w przewadze przez całą drugą połowę, „Czarne Koszule” nie potrafiły przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Choć w 66. minucie do remisu doprowadził Simon Skrabb, to zaledwie siedem minut później Stefan Fereitag po raz drugi wpisał się na listę strzelców, ustalając wynik na 3:2 dla Wieczystej. Obie drużyny kreowały kolejne sytuacje, jednak rezultat nie uległ już zmianie. Półfinałowe mecze dostarczyły kibicom ogromnych wrażeń, a finał zapowiada się równie pasjonująco.