Od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku sportowcy z Rosji i Białorusi zostali wykluczeni z wielu międzynarodowych zawodów sportowych. MKOl zalecił federacjom sportowym, aby nie zapraszały sportowców z tych krajów do udziału w imprezach międzynarodowych. Jednakże w marcu 2023 roku organizacja zasugerowała możliwość powrotu sportowców z Rosji i Białorusi pod neutralną flagą, pod warunkiem spełnienia określonych kryteriów. Tak rzeczywiście się stało. Podczas tegorocznych zawodów nie zabraknie więc kontrowersyjnej grupy: indywidualnych uczestników o statusie "sportowca neutralnego". Ilu ich jest i w jakich dyscyplinach wystartują?
Igrzyska Olimpijskie 2026 - Rosja i Białoruś a neutralna flaga. Jakie zapadły decyzje?
Zgodnie z decyzją MKOI, we włoskich Alpach pojawią się uczestnicy zawodów pochodzący z Białorusi i Rosji, czyli państw zawieszonych oficjalnie w udziale. 20 dopuszczonych do startu sportowców - 13 z Rosji oraz 7 z Białorusi - tworzy grupę nazywaną "indywidualnymi neutralnymi sportowcami". By dołączyć do tego grona, nie można było uprzednio popierać ataku na Ukrainę ani posiadać związków z wojskiem czy samym reżimem politycznym, zwłaszcza pod względem finansowym. Te same kryteria dotyczą zresztą osób wspomagających tę kontrowersyjną delegację.
Mimo udziału w igrzyskach pod neutralną flagą - flaga ta nie pojawi się w tradycyjnym pochodzie podczas ceremonii otwarcia. Decyzja o tym, czy Białorusini i Rosjanie pojawią się na ceremonii zamknięcia 22 lutego, zostanie zaś podjęta już w trakcie rozgrywek. MKOI ogłosił ponadto, że sportowcy ci nie będą mogli wystąpić w zawodach drużynowych, ponieważ jako grupa oficjalnie indywidualnych uczestników nie są w stanie stworzyć drużyny. Neutralnych barw nie zobaczymy więc w hokeju czy curlingu. Obowiązuje też zakaz używania flag i innych symboli Białorusi i Rosji, w razie sukcesów nie wybrzmią ich hymny, a do tego ewentualne medale nie będą wliczane do łącznego dorobku obu państw w historii igrzysk.
Kontrowersje wokół biegacza z Rosji
Weryfikacji wspomnianej neutralności sportowców dokonała specjalna komisja, w której znalazł się przedstawiciel Japonii, Morinari Watanabe. W marcu 2025 roku pojechał on do Moskwy, gdzie spotkał się z rosyjskimi sportowcami, w tym z kojarzonym z reżimową propagandą gimnastykiem Nikitą Nagornym. Tuż przed rozpoczęciem tegorocznych Zimowych Igrzysk Olimpijskich pojawiły się doniesienia, że badanie związków sportowców z sytuacją polityczną mogło nie być rzetelne. Jak podaje BBC, uznany za neutralnego biegacz narciarski Sawelij Korostiełow w przeszłości nie tylko zostawiał polubienia pod propagandowymi wpisami, ale należy do związanego z władzą klubu CSKA Moskwa, który w Internecie opisuje go jako "wojskowego narciarza". Sprawa nie została póki co oficjalnie skomentowana.
ZIO 2026 - gdzie oglądać?
Fani, którzy nie wybierają się w włoskie Alpy, z pewnością interesuje to, gdzie będzie można śledzić zmagania polskiej ekipy. Zawody będą pokazywane przede wszystkim na kanale TVP 1 lub TVP Sport. Transmisje pojawią się również na stronie internetowej TVP Sport oraz na TVP VOD i w aplikacji TVP GO. Nie zabraknie też emisji rozgrywek na Eurosport.
ZOBACZ TEŻ: