Szczegóły pogrzebu Haliny Kowalskiej. Mąż artystki przygotował dla niej grób jeszcze przed swoją śmiercią

2026-03-26 8:19

Halina Kowalska odeszła 18 marca. Widzowie doskonale kojarzą ją z serialu "Alternatywy 4" oraz wielu kultowych komedii epoki PRL. Ostatnie pożegnanie artystki zaplanowano na 26 marca. Gwiazda spocznie na cmentarzu obok swojego ukochanego męża. Małżonkowie wzięli ślub kościelny zaledwie pięć lat temu. Gotowy pomnik z wizerunkiem młodej aktorki od dawna czeka na cmentarzu, a całe miejsce pochówku zorganizował wcześniej jej życiowy partner.

Śmierć Haliny Kowalskiej w Skolimowie

Widzowie musieli pożegnać ulubioną artystkę 18 marca, gdy przegrała walkę z ciężką chorobą. Ostatnie miesiące życia Halina Kowalska spędziła w Domu Artystów Weteranów w Skolimowie. Jak ustalił Super Express, stan zdrowia aktorki pogarszał się z dnia na dzień w dramatycznym tempie. Gwiazda zmagała się z brakiem apetytu oraz narastającymi problemami z pamięcią, przez co stopniowo traciła kontakt z rzeczywistością. Dodatkowo jej organizm był systematycznie niszczony przez chorobę nowotworową. O trudnych chwilach opowiedziała anonimowo jedna z osób pracujących w ośrodku.

ZOBACZ TAKŻE: Przyjaciółka Haliny Kowalskiej ujawnia poruszające szczegóły: Nie mogła się z tym pogodzić

Halina od kilku lat miała problemy z pamięcią. Nie poznawała ludzi. Ponad rok spędziła w szpitaliku Skolimowa (część domu, w której przebywają bardzo chorzy mieszkańcy - przyp. aut.). Przed śmiercią trafiła do normalnego szpitala, ale zmarła w Skolimowie, do którego wróciła. Zmarła w środę około godziny 13. Poza demencją miała raka

Włodzimierz Nowak zadbał o wspólny grób dla Haliny Kowalskiej

Znamy już dokładny harmonogram uroczystości żałobnych, które odbędą się w czwartek 26 marca. Punktualnie o godzinie 10:00 w warszawskim kościele św. Karola Boromeusza rozpocznie się msza w intencji zmarłej. Po nabożeństwie trumna z ciałem artystki zostanie przewieziona na Stare Powązki. Halina Kowalska spocznie w rodzinnym grobowcu obok swojego męża, którego wcześniejsze odejście było dla niej niezwykle bolesnym doświadczeniem.

Włodzimierz Nowak zmarł w 2022 roku. Zanim odszedł, zdążył formalnie uregulować wszystkie kwestie związane z miejscem pochówku dla siebie i swojej żony. Para dzieliła życie przez ponad sześćdziesiąt lat. Poznali się i zawarli związek małżeński jeszcze przed dwudziestymi urodzinami, natomiast zaledwie pięć lat temu zdecydowali się na uroczystość kościelną. O szczegółach poinformowała w rozmowie z "Super Expressem" Bożena Pomacho, dyrektorka placówki w Skolimowie.

Pani Halina Kowalska zmarła tutaj w tym domu 18 marca. Niestety nas opuściła. Była u nas od 2016 roku ze swoim mężem. Nawet brali tu ślub. Pogrzeb będzie w najbliższy czwartek na Powązkach. O godzinie 10 odbędzie się msza w kościele Boromeusza i wyprowadzenie zwłok na Powązki. Jeżeli ktoś miałby życzenie, to serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w tej uroczystości. Smutnej co prawda, ale pani Halina Kowalska była bardzo sławną aktorką i bardzo zacnym człowiekiem, więc serdecznie zapraszam. Bardzo była lubiana, była dobrym duchem tego domu. Zostanie złożona do tego samego grobu, który przygotował właśnie pan Włodzimierz. Zadbał o to, jeszcze będąc tutaj mieszkańcem naszego domu

Pomnik, pod którym leży Włodzimierz Nowak, prezentuje się skromnie i zarazem bardzo gustownie. Wyryto na nim dane obojga małżonków, w tym ich daty urodzenia oraz profesje, którymi zajmowali się przez całe życie. Na płycie umieszczono również archiwalne fotografie z czasów ich młodości. Po stronie należącej do Haliny Kowalskiej pozostawało do tej pory jedynie puste miejsce na wpisanie daty jej śmierci.

Pogrzeb Magdaleny Majtyki. Rodzina aktorki zwróciła się do żałobników z wyjątkową prośbą