Spis treści
Magdalena Waligórska-Lisiecka oficjalnie potwierdza udział w "Ranczu"
Kultowy polski serial wznawia produkcję po wieloletniej przerwie, co naturalnie skłania obsadę do sentymentalnych podróży. Magdalena Waligórska-Lisiecka postanowiła przypomnieć o sobie widzom, wcielając się w uwielbianą barmankę Wioletkę podczas najnowszej sesji zdjęciowej.
W tym samym czasie zespół realizacyjny oficjalnie szykuje kolejne odcinki "Rancza". Sama artystka odniosła się do krążących w mediach plotek dotyczących jej początkowej nieobecności na planie. W wywiadzie udzielonym portalowi Pudelek aktorka wyjaśniła całą sytuację i zapewniła, że fani nie mają powodów do obaw.
Zobacz także: Kultowe "Ranczo" oficjalnie wznawia zdjęcia. Obsada jedenastego sezonu chwali się kulisami
Nie wszyscy aktorzy zaczynają jednego dnia. Tak, spokojnie, będę w "Ranczu". Mam zdjęcia w lipcu. Seriale nagrywane są według obiektów, ja po prostu nie mam scen w dworku
Serialowa Wioletka na nowych zdjęciach. Zaskakująca sesja z miotłą
Opublikowane fotografie ukazują aktorkę w zróżnicowanych, nietypowych stylizacjach. Jedno z ujęć to luźny, letni zestaw składający się z białego t-shirtu z nadrukiem oraz dżinsowej mini, zaprezentowany na tle bujnej roślinności. Kolejna fotografia to z kolei klasyczny styl glamour, gdzie gwiazda ma na sobie powłóczystą, połyskującą cekinami suknię w kolorze fuksji zestawioną z czerwonymi butami na obcasie. Głównym, choć nieoczywistym rekwizytem tej sceny stała się zwykła szczotka do zamiatania. Trzecia, najbardziej dziewczęca odsłona, przedstawia artystkę w krótkiej sukience w odcieniu pudrowego różu, uwiecznioną pośród nasłonecznionych drzew w lesie. Mimo całkowicie odmiennych kreacji, na każdym kroku widoczny jest charakterystyczny urok serialowej ulubienicy z "Rancza".
Wiadomość o powrocie "Rancza" zaskoczyła aktorkę w drodze na ramen
Decyzja o wskrzeszeniu formatu była dla odtwórczyni roli barmanki ogromnym szokiem. Jak sama zdradziła w wywiadzie dla serwisu Jastrząb Post, doniesienia o wznowieniu prac nad "Ranczem" wywołały u niej potężną falę ekscytacji. Tak wydarzenia te relacjonowała na początku roku sama Waligórska-Lisiecka.
Kiedy zadzwoniła do mnie moja agentka, stanęłam na ulicy, a akurat z mężem szliśmy na ramen: to się nie dzieje, to się nie dzieje. No, było oszołomienie. Potem dostałam od producenta na piśmie, że zaprasza mnie do tej kontynuacji, więc od pewnego czasu gdzieś się ten temat zakulisowo dział. Już rozmowa o terminach się zaczęła...
Czas zatrzymał się dla Wioletki z "Rancza". Fani czekają na premierę
Od debiutu pierwszego sezonu słynnej produkcji upłynęło mnóstwo czasu, jednak wygląd Magdaleny Waligórskiej-Lisieckiej pozostaje niemal nietknięty. Powrót na mały ekran oznacza dla wielbicieli serii szansę na ponowną wizytę w fikcyjnych Wilkowyjach i spotkanie z barwnymi postaciami, które na przestrzeni lat zyskały status domowników. Zaprezentowana sesja fotograficzna stanowi jedynie drobną namiastkę atrakcji zaplanowanych przez twórców w nadchodzących, premierowych odsłonach.