Arkadiusz Janiczek wciąż bez rozwodu. Tak wyglądał na kolejnej rozprawie

2026-04-22 15:21

Batalia sądowa między Anną a Arkadiuszem Janiczkami trwa w najlepsze. Wyznaczony na 22 kwietnia 2026 roku termin rozprawy nie doprowadził do ostatecznego finału i małżeństwo wciąż czeka na ostateczny werdykt. Gwiazdor ekranu zachowuje jednak niesłabnący optymizm, licząc na rychłe rozwiązanie konfliktu.

Ubiegłoroczne, grudniowe posiedzenie sądu nie przyniosło finału w sprawie rozstania Arkadiusza Janiczka oraz jego żony Anny. Z tego powodu para stawiła się 22 kwietnia w jednym ze stołecznych gmachów wymiaru sprawiedliwości, ale postępowanie po raz kolejny zostało odroczone.

Arkadiusz Janiczek i rozwód bez końca

Gwiazdor takich produkcji jak "Złotopolscy", "Stulecie winnych" czy "Plac Zbawiciela" od dawna mierzy się z żoną w sądowej batalii. Wcześniej ich związek uchodził za wyjątkowo zgodny, a sam artysta nierzadko akcentował wielkie znaczenie religii w ich życiu. Ten sielankowy wizerunek zniszczyły szokujące plotki o rzekomej przemocy domowej. Całość przypieczętował pozew złożony przez Annę Janiczek, w którym kobieta domagała się między innymi nakazu opuszczenia lokalu przez męża. Z doniesień prasy wynika, że to ona wyprowadziła się ze wspólnego lokum.

Zderzenie dwóch całkowicie odmiennych relacji dotyczących ich wspólnego życia skutecznie blokuje szybkie orzeczenie rozwodu. Sprawa nie znalazła swojego finału podczas posiedzenia wyznaczonego na 8 grudnia 2025 roku, a kolejne starcie przed wymiarem sprawiedliwości, które odbyło się 22 kwietnia, ponownie nie przyniosło oczekiwanego wyroku kończącego to małżeństwo.

Arkadiusz Janiczek stawił się na rozprawie. Kiedy kolejny termin?

W gmachu sądu 52-letni gwiazdor zaprezentował się w wyśmienitym humorze, posyłając uśmiechy w stronę aparatów i dumnie unosząc kciuk do góry. Ubranemu w szykowny garnitur Arkadiuszowi Janiczkowi asystował prawnik, a całą wizytę w jednym ze stołecznych sądów udokumentowano na kadrach z naszej galerii.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez "Fakt", ostateczny werdykt nie zapadł, a na październik br. zaplanowano kolejną rozprawę. Dopytywany o te kwestie w rozmowie z tym samym portalem, artysta odparł, że rozprawa jest niejawna, zaznaczając przy tym krótko:

"Wszystko idzie ku dobremu."

Sonda
Czy imprezy rozwodowe to dobry pomysł?
Paulina Gałązka została aktorką, chociaż nie miała pewności siebie. Pomogła terapia?