Nikola Grbić oburzony harmonogramem finałów. Wskazał na absurdalną decyzję

2026-09-24 13:19

Reprezentacja Polski szykuje się do półfinałowego starcia ze Słowenią podczas mistrzostw Europy. Rozgrywki wchodzą w decydującą fazę, a mecze o medale zaplanowano dzień po półfinałach. Tak napięty terminarz mocno irytuje Nikolę Grbicia. Selekcjoner naszej kadry nie kryje oburzenia decyzjami organizatorów, którzy – jego zdaniem – powielają te same błędy.

Nikola Grbić w białej koszulce z logotypami siedzi zamyślony na hali. O jego oburzeniu na terminarz przeczytasz w Eska2.
Autor: ART SERVICE

Półfinał Polska – Słowenia. Nikola Grbić krytykuje terminarz turnieju

Mistrzostwa Europy zbliżają się ku końcowi. Wielu kibiców liczyło na finałowe starcie Polski z Włochami, czyli dwóch czołowych ekip rankingu FIVB. Ten scenariusz się nie sprawdzi, ponieważ Włosi nieoczekiwanie odpadli w ćwierćfinale z reprezentacją Finlandii. Tymczasem polscy siatkarze bez problemu awansowali do kolejnego etapu, pewnie pokonując Niemców 3:0. Wcześniej, w 1/8 finału, Biało-czerwoni z takim samym rezultatem wygrali z Łotyszami. Starcie o finał pomiędzy Polską a Słowenią odbędzie się w piątek, 25 września o 17:00. Nieco później, bo o 21:00, na parkiet wyjdą Francuzi i Finowie. Triumfatorzy tych meczów zmierzą się w finale, a przegrani zagrają o brąz. To właśnie tutaj pojawia się problematyczny punkt harmonogramu, na który mocno narzeka Nikola Grbić. Szkoleniowiec zauważa, że to rażący błąd uderzający we wszystkie cztery drużyny z półfinałów.

Polacy zagrają ze Słowenią w półfinale. Była mistrzyni ostrzega

QUIZ. Jak na imię mają Sasak, Fornal, Leon, Komenda, Śliwka i inni? Dopasuj imię do zawodnika
Pytanie 1 z 18
Fornal ma na imię:

Decydujące mecze ME w siatkówce. Selekcjoner reprezentacji mówi o sportowej jakości

Zbliżający się wielkimi krokami półfinał Polska – Słowenia był dla Nikoli Grbicia okazją, aby skrytykować terminarz gier o medale. Selekcjoner reprezentacji Polski podkreślił znikomą ilość czasu na odpoczynek między półfinałami a decydującymi o krążkach potyczkach. Zapewnił przy tym, że jego słowa to nie szukanie alibi, a dbałość o jakość sportową samych meczów.

Taka sama sytuacja ma też miejsce w ostatnich latach w mistrzostwach świata. Masz cztery dni przerwy, a na końcu na rozegranie dwóch najważniejszych meczów dostajesz mniej niż 24 godziny

– powiedział oburzony Nikola Grbić w wywiadzie dla serwisu Interia.

Jeśli grasz półfinał o godzinie 21, a następnego dnia jako przegrany musisz grać o godz. 15, to nie jest właściwe

– zaznaczył serbski trener naszej drużyny narodowej.

POLSKI SIATKARZ OSTRZEGA PRZED NIEMCEM. "TO POTWÓR!"