Kamil Stoch zakończył karierę, a co z Piotrem Żyłą? Jest decyzja 39-latka!

2026-04-09 10:14

Zakończony sezon zimowy przyniósł wzruszające pożegnanie z Kamilem Stochem, który postanowił odstawić narty w kąt. Warto jednak przypomnieć, że utytułowany mistrz nie był najstarszym reprezentantem Polski – kilka miesięcy przed nim na świat przyszedł Piotr Żyła. Czy on również planuje sportową emeryturę? Doświadczony zawodnik w rozmowie z PAP rozwiał wszelkie wątpliwości.

Piotr Żyła

i

Autor: ART SERVICE / SUPER EXPRESS Piotr Żyła

Piotr Żyła odkrywa karty w sprawie swojej sportowej przyszłości

  • Kamil Stoch zakończył karierę po zakończeniu sezonu 2025/2026, mając niespełna 39 lat.
  • Piotr Żyła jest od niego starszy o cztery miesiące, jednak absolutnie nie myśli o rozbracie ze skocznią!
  • - Nie planuję długofalowo, tylko z roku na rok - wyjawił reprezentant Polski w wywiadzie udzielonym agencji PAP.

W minionym sezonie najstarszym skoczkiem, który regularnie brał udział w zmaganiach o Puchar Świata, był niespełna 45-letni weteran, Simon Ammann. Urodzony w 1987 roku Piotr Żyła wcale nie wyklucza, że jego przygoda ze sportem potrwa równie długo. To zupełnie inny scenariusz niż w przypadku Kamila Stocha. Trzykrotny mistrz olimpijski podjął oficjalną decyzję o sportowej emeryturze, a swój pożegnalny lot w profesjonalnej karierze zanotował 29 marca na słynnej Letalnicy w Planicy.

Rewolucja w systemie VAR po meczu Szwecja - Polska? Jacek Laskowski ma konkretny plan

Quiz o Piotrze Żyle. Jak dobrze znasz najbardziej wesołego skoczka w polskiej reprezentacji?
Pytanie 1 z 15
Piotr Żyła wielką miłością darzy loty narciarskie. Ile wynosi jego rekord w długości skoku?

- Kamil był naszym liderem. Ciągnął drużynę. Na pewno to wpłynie jakoś na zespół, ale trudno powiedzieć jak. To nowa sytuacja. Pojawi się młodzież, ale mam nadzieję, że utrzymam miejsce w kadrze. Zapewne będzie to mieszanka starych i młodych - zaznaczył w rozmowie z PAP Żyła, który zamierza walczyć o jak najlepsze wyniki.

- Mam plan na przyszły sezon. Na pewno będę skakał. Nie planuję długofalowo, tylko z roku na rok. Jeszcze nie mam dość tego sportu i chcę powalczyć - przyznał 39-latek, najbardziej doświadczony skoczek w naszej kadrze.

W nadchodzącym czasie ostatecznie rozstrzygnie się kształt polskiej kadry narodowej na kolejny sezon. Wiele wskazuje na to, że w strukturach drużyny mogą zajść naprawdę poważne roszady.

- Z odejściem Kamila zakończyła się pewna era. Zostało 2-3 tych bardziej utytułowanych skoczków. Na pewno nie wolno ich zostawiać, bo dalej mają swój wielki potencjał, ale jest to moment, w którym możemy zacząć bardziej pracować z młodszymi zawodnikami. Co prawda oni mają jeszcze swój czas i wielu z nich nie jest w stanie od razu wejść do Pucharu Świata i zastąpić tych starszych zawodników. Miejmy nadzieję, że pojedynczo zaczną doskakiwać na ten poziom - powiedział nam Adam Małysz, zapytany o możliwą rewolucję w kadrach.

Krótko po 15 kwietnia szef Polskiego Związku Narciarskiego planuje zakomunikować opinii publicznej „wielką niespodziankę i zmianę”. Z informacji krążących w przestrzeni medialnej wynika, że może chodzić o powrót Stefana Horngachera do Polski.

Adam Małysz o powrocie Stefana Horngachera do Polski