Aryna Sabalenka grozi bojkotem! Iga Świątek reaguje na radykalny pomysł

2026-05-05 20:05

Napięcie w tenisowym świecie sięga zenitu. Aryna Sabalenka oraz inne gwiazdy kortów domagają się sprawiedliwszego podziału zysków, a Białorusinka nie wyklucza nawet bojkotu najważniejszych imprez wielkoszlemowych! Iga Świątek podchodzi do tematu z dużo większym dystansem i stawia na dyplomację.

Aryna Sabalenka

i

Autor: AKPA Aryna Sabalenka

Sabalenka rozważa bojkot turniejów. Burza w świecie tenisa

  • Aryna Sabalenka jest gotowa zrezygnować z udziału w imprezach wielkoszlemowych.
  • Sportowcy toczą bój z władzami o korzystniejszy podział zysków z turniejów.
  • Iga Świątek dystansuje się od tak drastycznych kroków, stawiając na dialog.

Podczas spotkania z dziennikarzami na turnieju WTA 1000 w Rzymie, Białorusinka otwarcie odniosła się do napiętej sytuacji w świecie tenisa. Zawodniczka wzmocniła stanowisko grupy tenisistów, którzy nie kryją rozczarowania planowanym wzrostem puli nagród na zbliżający się paryski French Open, zaplanowany na przełom maja i czerwca.

Jan Tomaszewski zaliczył wpadkę na maturze. Co się stało?

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka

„To my tworzymy show. Bez nas nie byłoby turniejów, bez nas nie byłoby rozrywki. Uważam, że zasługujemy na lepsze wynagrodzenie” – powiedziała Sabalenka.

Liderka światowego rankingu WTA nie zatrzymała się na tych słowach i zapowiedziała możliwe drastyczne kroki ze strony tenisistów.

W pewnym momencie trzeba będzie zbojkotować turniej, jeśli to jedyne rozwiązanie, aby bronić naszych praw” – kontynuowała Białorusinka.

Sabalenka zwróciła również uwagę na siłę, jaką dysponują zjednoczone tenisistki.

Nie żyje 15-letnia Lena Wojtaszek. Opublikowano poruszający komunikat federacji taekwondo

„Jeśli dojdzie do bojkotu, uważam, że my, zawodniczki, możemy się zjednoczyć, ponieważ niektóre aspekty turniejów Wielkiego Szlema są dla nas naprawdę niesprawiedliwe” – dodała.

W kwietniu 2025 roku czołówka światowego tenisa z cyklów ATP oraz WTA wystosowała oficjalne pismo do organizatorów czterech głównych imprez: Australian Open, French Open, Wimbledonu i US Open. W dokumencie sportowcy zażądali m.in., aby ich udział w całkowitych dochodach z turniejów został podniesiony do poziomu 22 procent.

Iga Świątek apeluje o negocjacje. Polka chce uniknąć bojkotu

W poniedziałek Sabalenka wspólnie z liderem męskiego zestawienia, Włochem Jannikiem Sinnerem, wyraziła głębokie niezadowolenie z faktu, że organizatorzy French Open podnieśli łączną pulę nagród tylko o 9,5 procent. Kwota ta wynosi obecnie 61,7 mln euro, co oznacza, że do zawodników trafi mniej niż 15 procent całkowitych zysków, zamiast oczekiwanych 22 procent. Triumfatorzy rywalizacji singlowej mogą liczyć na wypłaty rzędu 2,8 mln euro. Iga Świątek podchodzi do całego zamieszania ze znacznie większym umiarem i wierzy w siłę dyskusji.

„Miejmy nadzieję, że przed Roland Garros uda się zorganizować takie spotkanie” – powiedziała trzecia zawodniczka światowego rankingu.

ANGLICY CHCĄ BYĆ JAK POLACY? PRZEMEK KONTRA SEBEK