Spis treści
Nie tylko ciała ubyło Lubaszence
Jeszcze kilkanaście miesięcy temu Olaf Lubaszenko zmagał się z potężną nadwagą. Aktor latami toczył bój z otyłością, aż wreszcie podjął stanowcze kroki. Dziś jest wagowo zaledwie cieniem samego siebie, ale metamorfoza objęła też inny detal jego wyglądu.
Gwiazdor polskiego kina wspominał w wywiadach o swojej walce o szczupłą sylwetkę. Udało mu się zgubić aż 80 kilogramów – twierdził, że kluczem było wyeliminowanie z diety zaledwie trzech składników. Zmiany nie ograniczyły się jednak wyłącznie do wagi.
Czytaj także: Daniel Olbrychski wyleci z obsady "Rancza"? Jest decyzja i oświadczenie reżysera
Aktor pojawił się u boku takich artystów jak Janusz Zaorski, Jan Englert, Grażyna Barszczewska i Anna Szymańczyk na wydarzeniach trzeciego dnia 25. Festiwalu „Dwa Teatry”. Zgromadzona publiczność miała okazję wysłuchać przedpremierowych słuchowisk i obejrzeć konkursowe spektakle teatru telewizji.
Twórca "Sztosu" zakochany w Tarantino
Na zdjęciach ze spotkania z gwiazdami widać, że Olaf Lubaszenko promienieje energią. Juror tegorocznego konkursu słuchowisk opowiadał o swoim obecnym życiu, ale chętnie wracał też do przeszłości, wspominając początki swojej aktorskiej drogi.
Reżyser opowiadał o swoich pierwszych krokach w branży i filmowych inspiracjach, zdradzając fascynację dziełami Quentina Tarantino. Rozmowa zeszła także na temat jego kultowych dzieł – „Sztosu” i „Chłopaków nie płaczą”.
Lubaszenko jest aktorem już 45. lat
Mija 45 lat, odkąd zostałem aktorem. Miałem wtedy 14 lat - to był serial "Życie Kamila Kuranta". Rok 1981. W trakcie zdjęć wprowadzono stan wojenny, dokończyliśmy zimą 1982. Formalnie, licząc od debiutu, to rzeczywiście 45 lat, ale nie czuję tego ciężaru. No, może czasami - zwłaszcza rano, kiedy trzeba wstać. Natomiast jeśli chodzi o pogodę ducha, o wewnętrzną ciekawość świata, ludzi, o otwartość - absolutnie czuję się dużo młodszy, niż wskazywałby na to mój wiek metrykalny. Mam prawie 58 lat, a wydaje mi się, że trzydzieści. Plus minus - powiedział podczas spotkania Olaf Lubaszenko.
Twórca zdradził również swój profesjonalny drogowskaz: w pracy kieruje się zasadą PUSZ – działać prawdziwie, uczciwie i szczerze.
Zobacz też: Ten polski gwiazdor nie chce już być katolikiem! "Poszedłem z tym do psychologa"