Wielki sukces Mai Chwalińskiej. WTA chwali występ Polki we French Open
Awans do najważniejszego spotkania paryskich zawodów wymagał od Polki wyeliminowania łącznie dziewięciu przeciwniczek. W głównej drabince turniejowej Maja Chwalińska pokonała Qinwen Zheng, Elise Mertens, Martę Sakkari, Diane Parry, Annę Kalinską i Dianę Sznajder. Zwycięski marsz przerwano dopiero w finale, gdzie Mirra Andrejewa sięgnęła po trofeum. Wcześniej jednak nasza reprezentantka wygrała trzystopniowe eliminacje, odprawiając Alice Rame, Carole Monnet i Suzan Lamens. Ten wyczyn doceniły międzynarodowe struktury. Na oficjalnym portalu WTA pojawił się specjalny tekst, w którym czytamy o polskiej tenisistce.
Polska tenisistka wróciła na kort 14 miesięcy po udarze! Ale historia Alicji Rosolskiej
Zdjęcia: Maja Chwalińska w pełnym makijażu
Maja Chwalińska pierwsza w historii Roland Garros. Zarobiła miliony
Autorzy tekstu mocno uwypuklili fakt, że nikt wcześniej nie dokonał takiego wyczynu. Zaznaczono, że polska sportsmenka jest absolutnie pierwszą kwalifikantką z awansem do finału prestiżowego turnieju we Francji. Występ podsumowano jako najbardziej bajkową z bajkowych przygód.
Nie zakończyło się to co prawda jak w bajce, ale w żadnym wypadku nie umniejsza to osiągnięcia Chwalińskiej w Paryżu. Wchodząc do turnieju z 114. miejscem w światowym rankingu, wygrała dziewięć meczów w ciągu 18 dni, przechodząc przez kwalifikacje i docierając do finału Roland Garros. W ten sposób stała się pierwszą w historii kwalifikantką, która dotarła do finału French Open, i niemal podwoiła swoje dotychczasowe zarobki w jednym turnieju, stając się jednocześnie sensacją z dnia na dzień i powszechnie znaną postacią
Podsumowano na platformie. Należy przypomnieć, że za awans do finału Roland Garros nasza zawodniczka otrzymała aż 1,4 miliona euro brutto.