Burza wokół Anny Lewandowskiej po koncercie w Warszawie. Robert zareagował

2026-07-16 19:31

Robert i Anna Lewandowscy tworzą zgodne małżeństwo od kilkunastu lat. Gdy żona piłkarza spotkała się z falą krytyki ze strony internautów, ten błyskawicznie stanął w jej obronie. Zobacz, w jaki sposób kapitan reprezentacji Polski odniósł się do zamieszania.

Anna Lewandowska na Stadionie Narodowym, a Robert w USA

Transfer z Barcelony do Chicago Fire oznaczał dla Roberta Lewandowskiego ogromne zmiany zarówno w sferze zawodowej, jak i prywatnej. Decyzja o przenosinach do USA spotkała się z bardzo emocjonalną reakcją Anny Lewandowskiej, która przyznała wprost, że ta sytuacja budzi w niej potężny niepokój.

Robert Lewandowski na urlopie z żoną. Anna zachwyca sylwetką. "Przepiękna kobieta"

Ostatnie tygodnie to dla mnie rollercoaster skrajnych emocji. Barcelona stała się moim domem. Moim bezpiecznym miejscem, które pokochałam całym sercem. Myśl o tym, że znowu muszę się spakować, zostawić to, co zbudowałam, i zacząć trochę od nowa, po prostu mnie przeraża

Słowa trenerki wywołały szerokie echa, tym bardziej że zabrakło jej na oficjalnej prezentacji polskiego napastnika w nowym klubie. Jak się okazało, w tym czasie Anna Lewandowska przebywała w Warszawie, gdzie uczestniczyła w koncercie Bad Bunny'ego zorganizowanym na Stadionie Narodowym.

Fala krytyki po zachowaniu trenerki. Stanowcza odpowiedź piłkarza

Nagranie z warszawskiego występu artysty, opublikowane przez Annę Lewandowską w mediach społecznościowych, nie spodobało się części internautów. Zaczęli oni zarzucać żonie piłkarza, że w tak ważnym momencie powinna wspierać męża w Chicago. W odpowiedzi na narastającą falę krytyki, głos zabrał sam Robert Lewandowski, który postanowił uciąć wszelkie spekulacje i stanąć w obronie swojej ukochanej.

Spokojnie, moja największa fanka kibicuje mi z każdego miejsca na ziemi – czasem z trybun, czasem przed telewizorem w drodze na koncert, bo sama ma mnóstwo pracy. Dumny z niej jak zawsze! Wytańczyłaś się za nas dwoje!

Wpis ten dobitnie świadczy o bliskiej relacji łączącej to małżeństwo. Warto dodać, że para miała już okazję wspólnie oglądać występ Bad Bunny'ego. Wiosną tego roku artysta zagrał w Barcelonie, a na widowni pojawili się nie tylko Lewandowscy, ale również inni piłkarze katalońskiej drużyny ze swoimi partnerkami – między innymi Wojciech Szczęsny z żoną Mariną.

Anna i Robert Lewandowscy bawili się już przy muzyce tego artysty

TOMASZEWSKI: LEWANDOWSKI W CHICAGO FIRE BĘDZIE KRÓLEM STRZELCÓW, NIEMCY SKOMPROMITOWALI SIĘ NA MUNDIALU