Słowa do tej piosenki powstały w jedną noc. Wcale nie napisała ich Agnieszka Osiecka

2026-09-24 6:52

Jeden telefon, jedna noc i tekst wysłany faksem tuż przed nagraniem. Tak w niewyobrażalnym pośpiechu powstał utwór, który stał się nieoficjalnym hymnem pokolenia. Nawet najtwardsi czasem uronią przy niej łzę.To piosenka tak doskonała, że jej autorstwo do dziś wielu błędnie przypisuje samej Agnieszce Osieckiej.

Maryla Rodowicz śpiewa do mikrofonu w zielonej opasce. O historii piosenki Łatwopalni przeczytasz na Eska2.
Autor: AKPA

Są takie utwory, które od pierwszej sekundy chwytają za serce i nie chcą puścić mimo upływu lat. Gdy w 1997 roku w radiu wybrzmiały pierwsze dźwięki "Łatwopalnych", cała Polska na chwilę wstrzymała oddech. Ta ballada natychmiast stała się hymnem pokolenia i jednym z najbardziej poruszających pożegnań w historii naszej muzyki. Mało kto jednak wie, w jak niezwykłych i dramatycznych okolicznościach powstał ten wielki hit.

O Maryli Rodowicz mówił, że była miłością jego życia. A potem bez pamięci zakochał się w innej

Jak powstał tekst, który poruszył całą Polskę?

Wiosną 1997 roku polska kultura opłakiwała bolesną stratę Agnieszki Osieckiej, wybitnej poetki i przyjaciółki Maryli Rodowicz. Nowa menedżerka artystki, Katarzyna Kanclerz, wpadła na pomysł wydania specjalnej płyty w hołdzie dla zmarłej artystki. Robert Janson skomponował niesamowicie poruszającą melodię, ale brakowało do niej słów, które udźwignęłyby ten ogromny ciężar emocjonalny. Wtedy Maryla Rodowicz postanowiła działać natychmiast i w kwietniowe popołudnie odwiedziła dom znanego tekściarza, Jacka Cygana. Piosenkarka usiadła w jego pokoju, wyciągnęła z pokrowca gitarę akustyczną i osobiście zagrała mu przygotowany motyw muzyczny. Poprosiła go o napisanie słów natychmiast, ponieważ wejście do studia nagraniowego zaplanowano już na następny dzień rano.

Faks o ósmej rano. Chwilę później Maryla Rodowicz weszła do studia 

Jacek Cygan został sam na sam z kasetą demo i gigantyczną odpowiedzialnością, która mogła sparaliżować każdego twórcę. Słuchał nagrania w kółko do późnej nocy, głęboko przeżywając niedawne odejście bliskiej mu przecież Agnieszki. Praca trwała przez całą noc, a poruszające słowa rodziły się w bólach, dymie papierosowym i wielkim skupieniu. Ostateczna wersja tekstu była gotowa dopiero o świcie, gdy zegar nieubłaganie odliczał czas do nagrań. Dokładnie po godzinie 8 rano maszyna faksowa w domu Maryli Rodowicz zaczęła głośno szumieć, wypluwając kartkę z gotowym tekstem. Gdy wokalistka przeczytała słowa o ludziach łatwopalnych, którzy płoną jasnym płomieniem, po prostu zaniemówiła z wrażenia.

Zobacz też: Maryla Rodowicz kiedyś i dziś. Tak przez lata zmieniła się gwiazda

Kto naprawdę napisał te legendarne słowa? 

Do dziś wielu słuchaczy żyje w głębokim przekonaniu, że autorką tekstu "Łatwopalnych" jest sama Agnieszka Osiecka. To chyba największy komplement, jaki mógł usłyszeć Jacek Cygan za swoją niezwykłą, nocną pracę. Udało mu się idealnie uchwycić styl, wrażliwość oraz tę specyficzną melancholię, z której słynęła zmarła poetka. Piosenka brzmi tak, jakby Agnieszka napisała swój własny, poruszający testament i przesłała go nam zza światów. W słynnym studiu S4 ekipa pod wodzą Roberta Jansona stworzyła brzmienie, które do dziś wywołuje gęsią skórkę na plecach. Wyjątkowy klimat utworu dopełniły też subtelne wokale wspierające dziewczyn z zespołu De Su oraz ciepły saksofon Mariusza Mielczarka.

Jak potoczyły się losy tego piosenki "Łatwopalni"?

Efekt tych ekspresowych prac przeszedł najśmielsze oczekiwania wszystkich zaangażowanych w ten projekt twórców. Choć Maryla Rodowicz była już wtedy megagwiazdą z dziesiątkami legendarnych przebojów na koncie, to właśnie ta piosenka przyniosła jej historyczny sukces. "Łatwopalni" zadebiutowali na Liście Przebojów Programu Trzeciego w czerwcu 1997 roku i błyskawicznie wspięli się na sam szczyt. Był to pierwszy utwór w całej, niezwykle bogatej karierze Rodowicz, który zdobył upragnione pierwsze miejsce na kultowej liście Trójki. Piosenka spędziła na tamtym notowaniu aż dwadzieścia tygodni.

Dziś, po niemal trzech dekadach, ten faks wysłany o świcie wciąż przypomina nam o tych, którzy płonęli najjaśniej.

QUIZ. Imiona piosenkarek PRL. Sipińska, Rodowicz, Kora, Ostrowska
Pytanie 1 z 20
Sipińska ma na imię: