Maria Prokop z bolesną kontuzją. Diagnoza zszokowała instruktorkę jogi

2026-07-06 11:41

Maria Prokop podzieliła się z internautami niecodzienną informacją o stanie swojego zdrowia. Znana instruktorka jogi nabawiła się uciążliwego urazu kciuka, który wynika z... nadmiernego używania smartfona. Przypadłość ta poważnie komplikuje jej codzienną aktywność, uniemożliwiając wykonywanie podstawowych ćwiczeń.

Maria Prokop z bolesnym urazem kciuka

W swoich mediach społecznościowych Maria Prokop udostępniła wideo, prezentując kciuk owinięty niebieskim tejpingiem. Influencerka z dozą autoironii opowiedziała o swojej sytuacji, zaznaczając jednak, że dolegliwość mocno daje jej się we znaki.

Kochani, przychodzę do Was z tragiczną wiadomością. Zostałam zdiagnozowana z jednostką chorobową, która jest chorobą cywilizacyjną. Myślę, że będzie się coraz częściej pojawiała. Być może jestem pierwszym udokumentowanym przypadkiem nowej pandemii. Jednostka to "kciuk influencera".

Zobacz także: Eks żona Prokopa znalazła nową miłość! I adoptowała psa po przejściach

Z relacji zamieszczonej na Instagramie wynika, że Maria Prokop boryka się z zapaleniem stawu, które jest konsekwencją permanentnego obciążania dłoni.

Cały czas od trzymania w lewej ręce mojego gigantycznego iPhone'a. To jest po prostu takie głupie. Nie mogę stać na rękach. Ledwo robię psa z głową w dół. Od trzymania telefonu, ludzie. Do czego doprowadziliśmy siebie i ten świat? Nie wierzę.

Instruktorka jogi długo lekceważyła pierwsze symptomy

Do opublikowanego materiału wideo Maria Prokop dołączyła obszerny komentarz, w którym zdradziła, że dolegliwości bólowe towarzyszyły jej od dłuższego czasu, jednak bagatelizowała problem.

Dbajcie o wasze kciuki, kochani. Okazuje się, że bez sprawnego kciuka jest naprawdę ciężko. Przeciążenia pojawiają się wtedy, kiedy nadmiernie powtarzamy ten sam ruch w skrajnym zakresie stawu i w napięciu mięśni. Najpierw pojawia się delikatny ból, który zawsze ignorujemy. Mnie boli kciuk od dawna – oczywiście to ignorowałam. Zmieniajcie sposób, w jaki trzymacie telefon. To są takie głupie urazy, które pełzają i nagle stają się nieznośne

- pisała Maria Prokop na Instagramie.

Przeczytaj także: Kulisy rozstania Marcina Prokopa z żoną. Maria Prażuch-Prokop zaskakuje słowami o rozwodzie

Dolegliwość przeszkadza żonie dziennikarza w pracy

Uraz nadszedł w najmniej oczekiwanym momencie, ponieważ jako profesjonalna instruktorka jogi, Maria musi na co dzień demonstrować asany, co przy obecnym stanie zdrowia jest nie lada wyzwaniem. Influencerka wyznała, że nie potrafi bez bólu stać na rękach, a nawet tak powszechna pozycja jak pies z głową w dół przysparza jej kłopotów.

Sytuacja jest tym bardziej niefortunna, że już 6 lipca w Warszawie rusza seria nowych warsztatów, które gwiazda ma poprowadzić.

Maria Prokop nie rezygnuje z nowych wyzwań

Mimo przeciwności, ekspertka od asan rozpoczyna cykl czterech warsztatów skupiających się na wzmacnianiu i stabilizacji tułowia. W ramach projektu, który integruje techniki Vinyasa Jogi i Jogi Funkcjonalnej, adepci będą trenować mięśnie głębokie, uczyć się kontrolowanego ruchu oraz trenować prawidłową pracę przepony i mięśni dna miednicy.

Chociaż kontuzja utrudnia przygotowania do warsztatów, Maria Prokop nie traci pogody ducha. Swoje dolegliwości przekuła w lekcję dla innych, ostrzegając fanów, że nawet zwykłe, powtarzalne czynności, jak długotrwałe korzystanie ze smartfona, mogą skutkować poważnymi problemami zdrowotnymi.

Marcin Prokop miał problemy w USA podczas nagrań swojego programu? Wszystko jasne!
Sonda
Ile razy w tygodniu trenujesz?