Spis treści
Iza Miko nie wraca do USA. Ujawnia plany po odpadnięciu z "Tańca z Gwiazdami"
Emocje wokół jej występów w popularnym formacie Polsatu jeszcze nie opadły, a fani zaczęli dopytywać o przyszłość. Widzowie zastanawiali się, czy Iza Miko natychmiast poleci do Hollywood, by brać udział w kolejnych castingach za oceanem. Aktorka postanowiła odnieść się do tych domysłów w wywiadzie dla "Super Expressu", gdzie wyjawiła, że jej obecny grafik wyklucza szybki wylot do Stanów Zjednoczonych. Zamiast natychmiastowej podróży gwiazda wybiera dłuższą obecność w kraju i odpoczynek po wyczerpującej rywalizacji.
Zobacz też: Miko o odpadnięciu i zmianie zasad w "TzG". Nie miała litości! Mówi o "żółci"
Gwiazda Polsatu odkłada lot za ocean. Iza Miko skupi się na nowym projekcie
W rozmowie z tabloidem Iza Miko nie ukrywała, że udział w telewizyjnym hicie kosztował ją mnóstwo energii, zarówno pod kątem fizycznym, jak i psychicznym. Mordercze tempo prób, ciągła obecność kamer oraz ogromny stres związany z występami na żywo sprawiły, że jej organizm domaga się teraz dłuższego odpoczynku. Właśnie z tego powodu artystka zdecydowała się przedłużyć swój pobyt na Starym Kontynencie.
Aktorka zaznaczyła jednocześnie, że nie ma zamiaru spędzać tego czasu na bezczynności. Gwiazda planuje powrócić do pracy nad autorskim przedsięwzięciem, które rozwija już od dwóch lat. Chodzi o pełnometrażowy scenariusz filmowy, do którego udało się już zaangażować zainteresowanych producentów.
Zobacz też: Wielkie roszady w parach "Tańca z Gwiazdami"! Wiemy, kto z kim zatańczy w kolejnym odcinku!
Prawdopodobnie do finału jeszcze zostanę, bo nie wiem, czy się opłaca radzić sobie z jet lagiem, który od razu się wydarzy. Będę wracała znowu do castingów do pracy nad moim scenariuszem, który zaczęłam dwa lata temu i teraz muszę go skończyć, bo już producenci na ten scenariusz czekają. Więc wracam do mojej bardzo kreatywnej pracy - to coś, co ja absolutnie uwielbiam. No i będę tworzyć dalej. Na pewno trochę czasu chcę spędzić z rodziną, w naturze, troszeczkę zregenerować mój system nerwowy... - mówi nam Iza Miko.
Poza obowiązkami zawodowymi Miko stawia na całkowite wyciszenie i ucieczkę od wielkomiejskiego zgiełku. Po wielu tygodniach morderczych treningów na sali tanecznej zamierza spędzić czas na łonie natury, aby odciąć się od szumu medialnego. W trakcie wywiadu z Julitą Buczek z "Super Expressu" artystka wspomniała o niezwykle oryginalnej metodzie na relaks, polegającej na regularnym przytulaniu się do pni. Jak sama wyjaśniła, bliski kontakt z drzewami pozwala jej uspokoić zszargane nerwy i odzyskać pełną harmonię.
Zobacz też: Zaskakująca dogrywka w "Tańcu z Gwiazdami". Jedna z par odpadła już na początku odcinka!
Będzie dużo przytulania drzew, bo tutaj praca przy tym programie nie tylko wykańcza fizycznie, tylko też system nerwowy jest bardzo przebodźcowany, więc muszę na pewno się tym zająć. Cieszę się, że będę miała na to czas - mówi "Super Expressowi" Iza Miko.