Do jednej z najważniejszych piosenek zaprosił niemal 90-letniego dziadka. Igor Herbut wrócił do rodzinnego domu

2026-10-05 8:28

Igor Herbut długo kazał czekać na swój drugi solowy album. Kiedy „Żeremie” wreszcie ujrzało światło dzienne, artysta zabrał słuchaczy w wyjątkowo prywatną podróż. W teledysku do jednej z najważniejszych piosenek z płyty wystąpił jego niemal 90-letni dziadek, a zdjęcia zrealizowano w rodzinnym Przemkowie.

Igor Herbut wrócił do rodzinnego domu. Zabrał ze sobą kamery

Igor Herbut nie wybrał do promocji nowego albumu widowiskowego klipu z rozbudowaną scenografią ani historii zagranej przez zawodowych aktorów. W teledysku do utworu „Wagoniki” postawił na własne wspomnienia i osoby, które naprawdę są częścią jego życia. Zdjęcia powstały w Przemkowie – mieście, w którym artysta dorastał. To właśnie tam Herbut wrócił z ekipą filmową, aby opowiedzieć historię mocno zakorzenioną w jego dzieciństwie. Jedną z głównych ról otrzymał blisko 90-letni dziadek wokalisty.

W klipie pojawia się również chłopiec grający młodego Igora. Teledysk nie jest więc jedynie ilustracją piosenki. Łączy przeszłość z teraźniejszością i pozwala artyście spojrzeć na rodzinne strony już z perspektywy dorosłego człowieka.

Jest to piękny człowiek. Te oczy mądre

– mówił Igor Herbut o swoim dziadku w „Dzień Dobry TVN”. Dzień Dobry TVN

„Wagoniki” są symbolem dzieciństwa Igora Herbuta

Tytuł utworu nie został wybrany przypadkowo. Wokalista wyjaśnił, że „wagoniki” kojarzą mu się z dzieciństwem i jego mamą. To jedno z tych pozornie drobnych wspomnień, które po latach nabierają szczególnego znaczenia. „Wagoniki” prowadzą słuchaczy nie tylko do konkretnego miejsca, lecz także do świata rodzinnych relacji, obrazów i emocji przechowywanych przez lata. Herbut nazywa piosenkę bardzo ważną i osobistą. Podobnie mówi o towarzyszącym jej klipie.

Za kamerą stanął Maciek Dydyński. Scenariusz przygotowali Igor Herbut oraz Pola Błasik, która również wystąpiła w teledysku. Obecność dziadka sprawiła jednak, że nagranie zyskało dodatkowe znaczenie. Z muzycznego materiału promującego płytę zamieniło się w rodzinną pamiątkę. Zajrzyj do galerii, by obejrzeć teledysk!

Dlaczego nowa płyta Igora Herbuta nosi tytuł „Żeremie”?

„Żeremie” jest drugim solowym albumem Igora Herbuta. Płyta ukazała się 2 października 2026 roku, sześć lat po premierze „Chrustu”. Składa się z 12 utworów, za których teksty, muzykę i produkcję odpowiada sam artysta. Apple Music Tytuły obu płyt są ze sobą symbolicznie połączone. Chrust jest jednym z materiałów wykorzystywanych przez bobry do budowania żeremia – schronienia znajdującego się na wodzie. Dla Herbuta stało się ono metaforą domu, bezpieczeństwa, relacji oraz prób stworzenia własnego miejsca w świecie, nad którym nie zawsze można zapanować.

Nowy album jest zapisem doświadczeń artysty z ostatnich lat. Pojawiają się na nim historie o miłości, lęku, rodzinie, poszukiwaniu schronienia i budowaniu życia z tego, co jest akurat dostępne. Sam Herbut przyznaje, że znajduje się obecnie w dobrym momencie. Cieszy go również to, że w świecie nastawionym na krótkie i natychmiastowe treści wciąż pozostaje przestrzeń dla muzyki wymagającej zatrzymania się na dłużej.

Igor Herbut długo pracował na ten powrót

Sześć lat dzielących „Chrust” i „Żeremie” nie było dla Igora Herbuta czasem artystycznej ciszy. Wokalista koncertował, występował z zespołem LemON i angażował się w liczne projekty specjalne. Współpracował między innymi z sanah, Natalią Szroeder, Miuoshem, Marylą Rodowicz i Kasią Lins. W 2026 roku znalazł się także w składzie Męskiego Grania Orkiestry razem z Zalią i Vito Bambino. Równocześnie wspierał młodszych wykonawców, w tym Sarę James i Livkę.

Dopiero teraz zdecydował się jednak otworzyć kolejny rozdział solowej historii. „Żeremie” nie jest odcięciem się od wcześniejszego dorobku. Album rozwija pomysły obecne już na „Chruście”, ale pokazuje je z perspektywy artysty znajdującego się w innym miejscu życia.

Igor Herbut rusza w trasę „Żeremie Tour 2026”

Kilka dni po premierze albumu Igor Herbut rozpocznie ogólnopolską trasę koncertową. Pierwszy występ zaplanowano na 12 października w siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach. Wokalista zapowiedział, że koncerty będą poświęcone przede wszystkim nowemu albumowi. Niewykluczone, że w repertuarze pojawią się również wybrane kompozycje z „Chrustu”. Nie należy natomiast oczekiwać klasycznego przeglądu największych przebojów LemON.

Igor Herbut – daty i miasta trasy „Żeremie Tour 2026”

  • 12 października – Katowice, NOSPR
  • 13 października – Warszawa, Teatr Muzyczny Roma
  • 14 października – Kraków, ICE Kraków
  • 18 października – Toruń, CKK Jordanki
  • 20 października – Gdańsk, Stary Maneż
  • 3 listopada – Szczecin, Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza
  • 7 listopada – Wrocław, Narodowe Forum Muzyki
  • 25 listopada – Bielsko-Biała, Cavatina Hall
  • 14 grudnia – Poznań, Sala Ziemi
  • 15 grudnia – Łódź, Wytwórnia

Na część koncertów, między innymi w Warszawie, Gdańsku, Szczecinie i Wrocławiu, bilety zostały już wyprzedane.

Mellina: Igor Herbut - grałem wesela. Widziałem tam wszystko