Spis treści
Przywykliśmy już do sytuacji, w której weekendowe święta automatycznie wydłużają nasz czas na regenerację. W 2026 roku jesienny układ kalendarza okaże się jednak wyjątkowo niekorzystny w porównaniu z minionymi latami. Uroczystość Wszystkich Świętych (1 listopada) wypada w niedzielę, co ma bezpośredni wpływ na uprawnienia zatrudnionych oraz organizację ich wyjazdów.
Pracownicy liczący na odebranie wolnego w poniedziałek za święto wypadające w niedzielę spotkają się z dużym rozczarowaniem. Wypadający 2 listopada Dzień Zaduszny będzie w 2026 roku normalnym dniem pracy. Zatrudnieni, którzy planują spokojny powrót z dalekich wyjazdów lub wizytę na cmentarzach bez tłumów, muszą wcześniej wypisać wniosek o urlop wypoczynkowy bądź wziąć urlop na żądanie. Jeśli nie dopełnią tych formalności, w poniedziałek rano będą musieli normalnie pojawić się w firmie.
Kodeks pracy a święto w niedzielę. Dlaczego nie przysługuje dodatkowy dzień wolny?
Wyjaśnienie tej kwestii znajduje się bezpośrednio w artykule 130 § 2 Kodeksu pracy. Zgodnie z tym uregulowaniem, wymiar czasu pracy w danym okresie rozliczeniowym obniża się o 8 godzin za każde święto przypadające w innym dniu niż niedziela. Ten konkretny zapis decyduje o tym, że za świąteczną sobotę zyskujemy wolne, natomiast za niedzielę taki bonus nam nie przysługuje. Kiedy ustawowo wolna uroczystość pokrywa się z siódmym dniem tygodnia, prawo do odbioru godzin po prostu przepada.
W maju 2026 roku nad nowelizacją tych regulacji pochyliła się Sejmowa Komisja do Spraw Petycji. Złożony przez obywateli wniosek zakładał zrównanie w prawach obu dni weekendowych, dzięki czemu zatrudnieni mogliby odbierać wolne również za święta wypadające w niedzielę. Parlamentarzyści nie przychylili się jednak do tej propozycji i zdecydowali o odrzuceniu petycji, zostawiając dotychczasowe przepisy bez zmian. Utrzymanie obecnego stanu prawnego sprawia, że szansa na długi weekend nadal zależy tylko od kalendarza.
Wolne 2 listopada 2026 roku. Kto może liczyć na długi weekend bez urlopu?
Mimo rygorystycznych przepisów ogólnych, niektóre grupy zawodowe znajdą się w zupełnie innym położeniu. Dotyczy to przede wszystkim osób wykonujących obowiązki w systemie pracy zmianowej. Pracownicy mający w swoim harmonogramie zaplanowany dzień wolny na 2 listopada unikną konieczności składania jakichkolwiek dodatkowych wniosków urlopowych. Z kolei kadra biurowa oraz wszyscy zatrudnieni w klasycznym trybie od poniedziałku do piątku będą musieli pogodzić się z powrotem do pracy od razu po świątecznej niedzieli.
Odmienne reguły obejmą w tym czasie także młodzież szkolną. Sam 2 listopada nie figuruje w kalendarzu jako dzień ustawowo wolny od zajęć edukacyjnych w całej Polsce, ale zarządzający szkołami mają do dyspozycji tak zwane dni dyrektorskie. Szefowie placówek mogą ogłosić poniedziałek dniem wolnym od lekcji, co ułatwi uczniom oraz nauczycielom spokojny powrót z rodzinnych stron. Wprowadzenie takiego rozwiązania nie wynika jednak z przepisów ogólnokrajowych, lecz zależy wyłącznie od indywidualnej decyzji dyrekcji danej szkoły.