Agnieszka Holland zabrała się za biografię wielkiej gwiazdy. Film będzie kolejnym sukcesem?

Jedna z najbardziej znanych i cenionych polskich reżyserek w 2025 roku święciła triumfy za sprawą biograficznego filmu "Franz Kafka". Teraz Agnieszka Holland weźmie na tapet inną ważną postać kultury XX wieku - pełną sprzeczności niemiecką aktorkę i wokalistkę, Marlene Dietrich. "Berlinweh – Yearning for a Home" może stać się wielkim sukcesem.

"Franz Kafka" w reżyserii Agnieszki Holland kandydował w barwach Polski do Oscara dla najlepszego filmu międzynarodowego. Po sukcesie tego biograficznego dramatu artystka sięgnęła po życiorys innej ciekawej postaci, która mimo upływu dekad wciąż fascynuje ludzi na wszystkich kontynentach. Film "Berlinweh – Yearning for a Home" opowie o losach Marleny Dietrich, jednej z największych legend światowego kina.

Agnieszka Holland powraca z kolejną biografią. Dietrich "była splotem sprzeczności"

Data premiery nowego filmu reżyserki nie jest jeszcze znana. Wiemy już jednak, że Agnieszka Holland postanowiła nie opowiadać o Marlene Dietrich w sposób ciągły, a podzieliła projekt na cztery dni w czterech różnych dekadach. Twórcy biografii przeniosą widzów do Paryża w 1937 roku, Bergen-Belsen w 1945, Tel Awiwu w 1960 oraz ponownie Paryża w 1983 roku.

"Za każdym razem mówię sobie, że już nie będę robić filmów o prawdziwych, sławnych ludziach, a potem ktoś wyłania się z przeszłości i zadaje mi najważniejsze, najbardziej aktualne pytania, w których wyborach odnajduję własne wybory i niepokoje. Marlena Dietrich była splotem sprzeczności: gwiazdą glamour, a jednocześnie wybitną aktorką, piosenkarką i żołnierzem; egoistyczną egocentryczką i lojalną, wspaniałomyślną przyjaciółką i kochanką; bojowniczką o prawa człowieka, pełną lęków i niepewności; Niemką, która w oczach wielu rodaków stała się zdrajczynią. Nie opowiadamy jej życia w sposób ciągły, liniowy. Szukamy tych kilku przełomowych momentów, w których odbija się to, co najważniejsze i najbardziej uniwersalne – to, co w jej losie najsilniej rezonuje dziś" - przekazała Agnieszka Holland.

Międzynarodowa produkcja z szansami na wielkie uznanie

Ceniona reżyserka z Polski podjęła współpracę ze swoimi wieloletnim partnerem zawodowym: producentem filmu o Marlene Dietrich jest Mike Downey, który niejednokrotnie już był zaangażowany w projekty Agnieszki Holland. Za produkcję odpowiadają też firmy X Filme Creative Pool z Niemiec oraz Marlene Film Production z Czech. Autorem scenariusza jest natomiast niemiecki reżyser Ingo Rasper.

Marlene Dietrich - wielka gwiazda XX wieku

Urodzona w 1901 roku aktorka rozpoczęła światową karierę za sprawą filmu "Błękitny anioł". Jedyną w karierze nominację do Oscara przyniosło jej potem kultowe "Maroko", w 1930 roku. Ważny dla historii kina film pomógł utrwalić złożony, ale i kontrowersyjny wizerunek Marlene Dietrich - piękności i uwodzicielki, ale też kobiety niezależnej, z męskimi cechami. To właśnie w "Maroku" gwiazda zagrała w męskim fraku, a po raz pierwszy na ekrany trafił pocałunek dwóch kobiet.

Wkrótce Dietrich opuściła nazistowskie Niemcy, angażując się w pomoc Europejczykom, którzy również wyjeżdżali za ocean w poszukiwaniu nowego życia. W trakcie wojny Marlene Dietrich nie tylko wspierała aliantów przez zbiórki finansowe, ale dawała nawet występy blisko linii frontu, co wśród Niemców budziło skrajnie uczucia. Po zakończeniu konfliktu jedna z największych aktorek XX wieku ograniczyła pracę zawodową, a jej ostatnim filmem był "Zwyczajny żigolo" z 1978 roku. Później artystka pojawiła się wyłącznie w filmie dokumentalnym "Marlena", nagranym na kilka lat przed jej śmiercią. Odeszła po ciężkiej chorobie w wieku 91 lat.

Sonda
Lubisz oglądać stare polskie filmy?
Agnieszka Holland ma w planach nowy film? Reżyserka wyjawiła, nad jaką produkcją pracuje
Źródło: Agnieszka Holland zabrała się za biografię wielkiej gwiazdy. Film będzie kolejnym sukcesem?