Trzeba przyznać, że w poszukiwania zaangażowali się internauci i media. Oszusta, udało się ująć, dzięki licznym publikacjom w internecie.
Dzięki pracy operacyjnej, funkcjonariusze namierzyli go, aż w Zakopanem. Mężczyzna ten usłyszał już trzy zarzuty, dwa zarzuty oszustwa i jedno usiłowania oszustwa.
Powiedziała nam Maria Baranowska, z konińskiej policji i dodała, że przestępca za swoje czyny odpowie przed sądem. Grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.