Rząd tłumaczy wprowadzenie zmian w przepisach rosnącą liczbą wypadków i chęcią poprawy bezpieczeństwa najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Obowiązkowy kask będą musiały zakładać także osoby poruszające się innymi urządzeniami transportu osobistego, takimi jak elektryczne deskorolki czy monocykle. Warto zadbać, by kask posiadał atest, wtedy będziemy mieć pewność, że w razie urazu odpowiednio zabezpieczy głowę. W tym roku wprowadzono już kilka innych obostrzeń wobec korzystających z elektrycznych hulajnóg i rowerów
Pierwsza zmiana, która została wprowadzona obowiązuje od 3 marca. Każda osoba, która porusza się rowerem, czy hulajnogą elektryczną, wymagane jest odpowiednie uprawnienie. W przypadku roweru czy też hulajnogi, osoby, które są w przedziale wiekowym między 10 a 18 roku, aby się samodzielnie poruszały, muszą mieć kartę rowerową - mówił Paweł Durkiewicz z konińskiego WORDu
Ustawodawca 3 marca br. wprowadził też dodatkowy obowiązek dla osób, które poruszają się hulajnogą elektryczną, a posiadają kartę rowerową, czyli osoby z przedziału wiekowego 10 - 18 lat - aby poruszać się hulajnogą elektryczną, trzeba mieć ukończone 13 lat.
Ogromny wzrost popularności hulajnóg elektrycznych jaki obserwujemy w ostatnich latach na ulicach Konina, skutkuje niestety licznymi wypadkami i kolizjami. W ubiegłym roku w Koninie doszło do 6 wypadków i do 10 kolizji.
Kask rowerowy jest bardzo ważny bo chroni głowę. Są to najczęstsze urazy rowerzystów, czy też osób, które jeżdżą na hulajnogach elektrycznych i te urazy się ciężko leczy. To nie jest łamanie ręki, że zrośnie się po dwóch, trzech tygodniach, po miesiącu. Jak mówią lekarze urazy głowy są to najcięższe obrażenia, które bardzo trudno się leczy - dodaje Paweł Durkiewicz
Warto wiedzieć, że jeśli osoba do 16 roku życia, będzie poruszała się hulajnogą lub rowerem bez kasku, to grozi za to mandat w wysokości 100 zł, który będą musieli zapłacić prawni opiekunowie dziecka.