Zasada trójpodziału, czyli "rule of thirds", to sposób na optyczne modelowanie sylwetki. Zamiast dzielić ciało na dwie równe części (co często skraca nogi i zaburza proporcje), lepiej podzielić je na trzy. Kluczowe są dwa ułamki: 1/3 i 2/3. Jeśli umiejętnie podkreślisz te proporcje, Twoja figura będzie wyglądać bardziej harmonijnie – niezależnie od tego, czy masz figurę klepsydry, jabłka, gruszki czy prostokąta.
Brzmi skomplikowanie? Wcale nie! Wystarczy kilka prostych trików, które bez problemu zastosujesz na co dzień.
Jak wykorzystać "rule of thirds" w swoich stylizacjach?
Podkreśl talię: podział 1/3 góry, 2/3 dołu
Najłatwiejszy sposób na zastosowanie tej zasady? Zaznaczenie talii. To pierwszy krok do uzyskania lepszych proporcji. Jak to zrobić?
- Załóż spodnie z wysokim stanem i wpuść w nie koszulę lub bluzkę.
- Połącz krótszy top z wysoko nasuniętą spódnicą.
- Jeśli masz długą sukienkę, spróbuj przewiązać ją paskiem w talii.
To działa, bo optycznie wydłuża nogi i dodaje sylwetce lekkości. Efekt? Figura od razu wygląda na bardziej proporcjonalną.
Długość midi: podział 2/3 góry, 1/3 dołu
Spódnice i sukienki midi to elementy, które często budzą kontrowersje – jedni je uwielbiają, inni unikają jak ognia. Ale jeśli dobrze je zestawisz, mogą działać na twoją korzyść.
- Wybieraj sukienki midi, które są dopasowane w talii – to klucz do utrzymania proporcji.
- Łącz spodnie 3/4 z dopasowaną górą – wtedy sylwetka nie będzie wyglądać na „przeciętą” w niekorzystnym miejscu.
- Unikaj zestawień, które dzielą sylwetkę dokładnie na pół (np. długa tunika + legginsy o tej samej długości).
Dzięki temu unikniesz efektu "ciężkich nóg" i dodasz sylwetce smukłości.
Trzy równe części – 1/3, 1/3, 1/3
Jeśli chcesz pójść o krok dalej, spróbuj podzielić stylizację na trzy równe części. To świetny sposób na tworzenie ciekawych i harmonijnych outfitów.
- Połącz krótką kurtkę, sukienkę midi i długie kozaki – uzyskasz efekt proporcjonalnego podziału.
- Baw się warstwami – np. sweter, płaszcz i spodnie o różnej długości.
- Eksperymentuj z kolorami – przenikające się odcienie mogą dodatkowo podkreślić ten efekt.
To rozwiązanie sprawia, że stylizacja jest bardziej dynamiczna i ciekawsza dla oka.
Nie bój się eksperymentować!
Najważniejsza zasada? Nie traktuj "rule of thirds" jako sztywnej reguły, ale raczej jako podpowiedź. Możesz ją dostosować do swojego stylu i sylwetki.
Masz ochotę na wysokie spodnie i spódnicę midi? Świetnie! Chcesz pobawić się długościami w warstwach? Jeszcze lepiej! Moda to zabawa, więc pozwól sobie na eksperymenty. Wiosna to idealny moment, by odświeżyć swoją garderobę i sprawdzić, jak "rule of thirds" działa w praktyce.
Źródło: Vogue.pl