Karnawał rządzi się własnymi prawami. To nie jest pora na minimalizm czy modową skromność. Wręcz przeciwnie – im więcej faktur, kontrastów i odważnych detali, tym lepiej. W tym roku królują tkaniny, które widać z daleka, i wzory, obok których trudno przejść obojętnie. Stylizacje mają błyszczeć, falować w ruchu i zostawać w pamięci. Nawet jeśli tylko na jedną noc.
Cekiny i połyskujące tkaniny – klasyka karnawału
Bez cekinów nie ma karnawałowego szaleństwa. Sukienki obszyte drobnymi, migoczącymi elementami, połyskujące topy czy metaliczne spodnie wracają w wielkim stylu. I dobrze. Cekiny nie muszą jednak oznaczać totalnego przepychu od stóp do głów. Czasem wystarczy błyszcząca marynarka albo spódnica, zestawiona z prostą górą. Efekt? Wyważony, ale wciąż bardzo "na czasie".
Gotycka czarna koronka
Czarna koronka w tym sezonie ma w sobie coś mrocznego, niemal teatralnego. Inspirowana gotykiem, jest bardziej wyrazista, odważniejsza, mniej romantyczna niż kiedyś. Przezroczyste rękawy, koronkowe wstawki czy sukienki o wyraźnej strukturze materiału robią swoje. To trend dla tych, którzy lubią modę z charakterem i nie boją się mocniejszych akcentów. Trochę tajemnicy jeszcze nikomu nie zaszkodziło
Panterka – drapieżna, ale na luzie
Panterka znów wychodzi na salony. I to bez kompleksów. Tym razem noszona jest bardziej swobodnie, często w formie jednego wyrazistego elementu. Spódnica w zwierzęcy wzór, koszula narzucona na prosty top albo sukienka, która sama w sobie robi całą stylizację. Panterka najlepiej gra z czernią, ale coraz częściej łączona jest też z kolorem. Odważnie? Owszem. Karnawał to idealny moment.
Welur – miękki powrót lat 90.
Welur ma swoje pięć minut i wykorzystuje je na maksa. Miękki, lekko połyskujący materiał świetnie sprawdza się w karnawałowych stylizacjach, szczególnie wieczorem. Sukienki na ramiączkach, garnitury w głębokich kolorach czy dopasowane topy – welur dodaje elegancji, ale bez nadęcia. Jest wygodny, efektowny i trochę nostalgiczny. A to połączenie działa zaskakująco dobrze.
Karnawałowe trendy w tym sezonie dają sporo swobody. Można postawić na błysk, mrok, dzikość albo miękką elegancję – wszystko zależy od nastroju i okazji. Najważniejsze jednak, by stylizacja nie była przebraniem, a dopełnieniem twojego stylu i charakteru. Moda ma sprawiać frajdę, a karnawał to najlepszy moment, żeby o tym sobie przypomnieć. Czasem warto zaszaleć. Choćby trochę.