Oficjalne ceny maksymalne paliw 16 kwietnia
Zgodnie z komunikatem, w czwartek, 16 kwietnia 2026 r. będą obowiązywać nowe, odgórnie ustalone pułapy cenowe. Ustalenie ceny maksymalnej to kluczowy punkt rządowego pakietu „Ceny Paliw Niżej”, który przewiduje ponadto obniżkę podatku VAT z 23% do 8% oraz cięcie akcyzy do minimalnego dopuszczalnego poziomu. Celem tych działań jest realne wsparcie portfeli polskich rodzin i pomoc gospodarce. Nowe stawki prezentują się następująco:
- Maksymalna cena benzyny Pb95: 6,08 zł/l
- Maksymalna cena benzyny Pb98: 6,61 zł/l
- Maksymalna cena oleju napędowego (ON): 7,23 zł/l
Co to oznacza w praktyce? Zatankowanie do pełna popularnego, 50-litrowego baku benzyny 95 będzie teraz kosztować najwyżej 304,00 zł.
Skąd bierze się cena na stacji?
Ustalona przez rząd cena maksymalna nie jest przypadkowa. Oblicza się ją według stałej formuły, w której jedynym zmiennym elementem branym pod uwagę jest hurtowa cena paliwa. Oto pełna lista:
- średnia cena hurtowa paliw na rynku krajowym (jedyna zmienna),
- podatki: akcyza i opłata paliwowa,
- marża sprzedażowa (0,30 zł/l),
- podatek VAT (obniżony z 23% do 8%).
Polecany artykuł:
Co dalej z cenami? Analiza i prognoza
Aby przewidzieć przyszłe ceny, trzeba patrzeć na rynek hurtowy. W cennikach Orlenu, które są głównym punktem odniesienia dla rynku, benzyna 95 od wczoraj staniała o blisko 8 groszy na litrze i kosztuje dziś (15 kwietnia) 5329 zł za metr sześcienny. W przypadku oleju napędowego hurtowa obniżka z dnia na dzień wyniosła niemal 17 groszy. Ten obraz potwierdza zresztą dzisiejsza średnia cena ze wszystkich krajowych rafinerii, która dla benzyny Pb95 wynosi dokładnie 5329,40 zł/m³.
Ta zmiana to efekt sytuacji na światowych rynkach. Na cenę w polskich rafineriach wpłynęły głównie dwa czynniki:
- Ceny ropy naftowej: Baryłka ropy Brent kosztuje obecnie ok. 95 dolarów, a jej cena w ostatnich dniach wyraźnie spadała na fali informacji o powrocie do amerykańsko-irańskich negocjacji pokojowych.
- Kurs dolara: Polski złoty jest obecnie wyjątkowo mocny do dolara – za amerykańską walutę płacimy ok. 3,60 PLN. Taki kurs istotnie obniża koszty zakupu ropy przez rafinerie.
Co to wszystko oznacza dla kierowców? Biorąc pod uwagę giełdowe spadki cen ropy i silnego złotego, w najbliższym czasie należy spodziewać się stabilizacji, a w przypadku utrzymania trendu – dalszych, zauważalnych obniżek cen na stacjach. Planując większe wydatki na paliwo, warto śledzić doniesienia z rynków walut i surowców, ponieważ to one zapowiadają przyszłe zmiany przy dystrybutorze.
