Spis treści
Francja głównym kandydatem do złota na Mundialu 2026
W ćwierćfinale mistrzostw świata zameldowały się reprezentacje z Europy: Szwajcaria, Belgia, Hiszpania, Anglia, Norwegia oraz Francja, którym towarzyszą reprezentacje Maroka z Afryki i Argentyny z Ameryki Południowej. Ku ogromnemu zdziwieniu kibiców, zawody opuścili już dotychczasowi giganci futbolu tacy jak Niemcy, Holandia oraz Brazylia. Drużyna z Ameryki Południowej uległa Norwegom 1:2 w 1/8 finału, podczas gdy ekipy z Niemiec i Holandii odpadły po dramatycznych rzutach karnych (odpowiednio z Paragwajem oraz Marokiem). Analitycy portalu goal.pl wskazują teraz reprezentację Francji jako główną siłę turnieju. Zaraz za nimi uplasowali się gracze Hiszpanii, którzy wyeliminowali Portugalię w 1/8 finału. Utytułowana kadra Argentyny musi obecnie zadowolić się zaledwie czwartą lokatą w notowaniach.
Sensacyjny transfer Jakuba Kamińskiego. Reprezentant Polski zagra w europejskiej elicie
Reprezentacja Anglii wyprzedza kadrę Argentyny
Warto zauważyć ogromny regres drużyn Leo Messiego, która w minionej edycji rankingu serwisu goal.pl plasowała się na trzeciej pozycji, a jeszcze wcześniej - na pierwszej. Obecny zjazd w klasyfikacji to bez wątpienia konsekwencja bardzo chaotycznych występów w fazie pucharowej MŚ. Warto przypomnieć, że zespół z Ameryki Południowej wyszarpał triumf 3:2 nad Republiką Zielonego Przylądka dopiero po morderczej dogrywce, by później stoczyć koszmarny bój z reprezentacją Egiptu. Ekipa z Afryki Północnej prowadziła sensacyjnie dwoma bramkami aż do 79. minuty, jednak Argentyńczykom udało się rzutem na taśmę odwrócić losy spotkania na 3:2 w regulaminowym czasie gry. Wyższą pozycję w eksperckich notowaniach uzyskali ostatecznie Anglicy, którzy w spektakularnym stylu wyrzucili z turnieju Meksyk z wynikiem 3:2. Dalsze miejsca w zestawieniu zajęły odpowiednio Norwegia, Maroko, Szwajcaria oraz Belgia.