Kibice znad Wisły do samego końca wierzyli w powtórkę z mundialu w Katarze, gdzie polski arbiter fantastycznie poprowadził decydujące starcie między reprezentacją Francji a Argentyną. Światowa centrala piłkarska brutalnie rozwiała jednak te nadzieje, powierzając najważniejsze zadanie komuś innemu. Finał mundialu w 2026 roku będzie sędziował Slavko Vincić. Fani polskiej kadry doskonale kojarzą tego arbitra z finałowego meczu barażowego ze Szwecją o awans na turniej. Słoweniec podjął wtedy szereg bardzo dyskusyjnych decyzji na niekorzyść naszej reprezentacji, co mogło realnie zaważyć na końcowym rezultacie tamtego spotkania. Z kolei pojedynek o trzecie miejsce na turnieju poprowadzi Wenezuelczyk Jesus Valenzuela.
Burza wokół Anny Lewandowskiej po koncercie w Warszawie. Robert zareagował