Sensacyjne wieści w świecie boksu. Mariusz Wach sprawdzi Tysona Fury'ego
Zaskakujące informacje obiegły świat sportów walki w ostatni dzień czerwca. Grupy promotorskie Goldstar Promotions i Queensberry Promotions poinformowały, że Tyson Fury zawalczy w Tajlandii. Sam zawodnik wcześniej zapowiadał, że szykuje dla swoich kibiców duże wydarzenie. Przeciwnikiem Brytyjczyka w pojedynku zaplanowanym na 24 lipca w miejscowości Pattaya niespodziewanie będzie polski pięściarz Mariusz Wach!
Iga Świątek wyznała, komu kibicuje na mundialu. Zabawne tłumaczenie polskiej tenisistki
Zgodnie z przekazanymi informacjami, dochód ze sprzedaży wejściówek zostanie przekazany na cele charytatywne w regionie. W ramach tego wydarzenia Tyson Fury otrzyma specjalny, inauguracyjny pas WBC Humanitarian. To wyjątkowe wyróżnienie za zaangażowanie w pomoc.
Po kwietniowym powrocie między liny i pokonaniu Arslanbeka Makhmudova, utytułowany pięściarz wyzwał na pojedynek Anthony'ego Joshuę. Planowana walka w Azji z Mariuszem Wachem jest traktowana jako element przygotowań do tego wyczekiwanego przez fanów hitu. Starcie dwóch brytyjskich gwiazd zbliża się coraz szybciej.
Dla 46-letniego Polaka to doskonała okazja do zaprezentowania się szerszej publiczności na międzynarodowej arenie. W swojej karierze mierzył się już w walce o mistrzostwo świata wagi ciężkiej, ulegając Władimirowi Kliczce. Później walczył m.in. z takimi zawodnikami jak Aleksander Powietkin, Moses Itauma, czy wspomniany wcześniej Makhmudov. W marcu tego roku polski "Wiking" poniósł porażkę na punkty z Viktorem Vykhrystem podczas gali w Budapeszcie, tracąc szansę na zdobycie pasa mistrza Europy WBO. Mimo zaskoczenia wśród ekspertów, nadchodząca walka w Tajlandii to dla niego szansa na odniesienie spektakularnego sukcesu.