Spis treści
Mamed Ch. skazany. Sprawa paserstwa luksusowych aut
Decyzja sądu w Tarnowskich Górach zszokowała środowisko mieszanych sztuk walki. Postępowanie, w którym Mamed Ch. usłyszał wyrok ( sprawa związana jest z kradzieżą aut w latach 2017-2018), toczy się od dłuższego czasu. Pięć lat temu oskarżenie objęło 17 osób i dotyczyło 140 zarzutów, a na liście oskarżonych znalazł się znany wojownik. W środę zapadła decyzja pierwszej instancji. Według doniesień RMF FM, Mamedowi Ch. zarzucano paserstwo, nakłanianie do niszczenia mienia, a także naruszenie nietykalności policjantów. Sąd uniewinnił go za to z zarzutu posiadania broni bez zezwolenia. Orzeczenie jest nieprawomocne, co oznacza, że batalia sądowa będzie miała ciąg dalszy.
Sensacyjna walka w Tajlandii. Tyson Fury skrzyżuje rękawice z Mariuszem Wachem!
Oświadczenie Mameda Ch. Zawodnik KSW zapowiada odwołanie
Gwiazdor polskiego MMA opublikował w sieci oświadczenie, w którym odniósł się do środowego rozstrzygnięcia sądu. - Wyrok Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach nie jest prawomocny. Przyjąłem go do wiadomości, ale jest to rozstrzygnięcie, z którym nie mogę się zgodzić. W związku z powyższym będę się od niego odwoływał. Mam pełne zaufanie do dalszego toku postępowania i wierzę, że na etapie apelacji wszystkie okoliczności tej sprawy zostaną ponownie dokładnie ocenione - napisał Mamed Ch.
Od początku konsekwentnie przedstawiałem swoje stanowisko i nadal czuję się niewinny. Zależy mi na tym, aby sprawa została ostatecznie wyjaśniona w sposób rzetelny, spokojny i zgodny z prawdą
- podsumował legendarny fighter KSW w swoim internetowym wpisie.