Janina Rosińska nie żyje. 90-latka była mistrzynią Europy w bieganiu

2026-10-08 14:08

Polska lekkoatletyka w żałobie po stracie wybitnej postaci. W wieku 90 lat zmarła Janina Rosińska, która kilka miesięcy temu sięgnęła po złoto mistrzostw Europy weteranów w biegu na 200 metrów. Jej historia to dowód na to, że prawdziwa pasja nie zna ograniczeń wiekowych. Kobieta rozpoczęła swoją przygodę z bieganiem dopiero po ukończeniu 50 lat.

Biegnąca Janina Rosińska podczas halowych zawodów lekkoatletycznych. O historii wybitnej polskiej mistrzyni czytaj w Eska2.
Autor: FB PZLAM - Polski Związek Lekkiej Atletyki Masters/ Facebook

Nie żyje mistrzyni Europy weteranów. Janina Rosińska miała 90 lat

Tragiczną wiadomość o śmierci Janiny Rosińskiej przekazał w serwisie X portal Athletic News. We wpisie zaznaczono, że wybitna polska lekkoatletka startująca w kategorii masters zmarła w wieku 90 lat. Zaledwie pół roku wcześniej zrobiło się o niej głośno w całej Polsce, gdy z rozrusznikiem serca wywalczyła złoty medal na 200 metrów podczas halowych mistrzostw Europy weteranów. Janina Rosińska świętowała swoje 90. urodziny krótko po tym wspaniałym sukcesie. Wówczas w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Onet wyznała, że chciałaby biegać nawet do setnych urodzin. Choć tego celu nie udało się osiągnąć, pamięć o jej niezwykłych osiągnięciach z pewnością przetrwa długie lata. Co ciekawe, Janina Rosińska zaczęła regularnie biegać dopiero jako 50-latka. W ciągu swojej sportowej kariery wzięła udział w 360 maratonach i wywalczyła setki złotych medali na zawodach w Polsce oraz za granicą.

Nie żyje wybitny polski trener. Stworzył potęgę i zdobył 9 mistrzostw Polski

Łaski Uniwersytet Trzeciego Wieku żegna wybitną sportsmenkę. Janina Rosińska była pełna energii

Ze smutkiem Janinę Rosińską pożegnał Łaski Uniwersytet Trzeciego Wieku, z którym biegaczka była silnie związana. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie podkreślono jej niezwykłą osobowość.

Trudno uwierzyć, że nie spotkamy Jej już na zajęciach, nie zobaczymy Jej uśmiechu i nie usłyszymy o kolejnych sportowych wyzwaniach. Janina była osobą niezwykłą – pełną energii, pogody ducha i wewnętrznej siły. Jej największą pasją było bieganie. Nie tylko biegała – ona udowadniała, że na spełnianie marzeń i pokonywanie własnych granic nigdy nie jest za późno. Jej medale były pięknym świadectwem wytrwałości, ale przede wszystkim ogromnej radości, jaką czerpała z aktywności. Drugą ważną częścią Jej życia była grupa taneczna Ad Rem. Tam również dzieliła się swoją energią, uśmiechem i radością bycia razem. Janino, będzie nam Ciebie bardzo brakowało. Dziękujemy za wspólne chwile, za Twoją obecność, uśmiech i inspirację, którą dawałaś innym. Rodzinie i Bliskim składamy z serca płynące wyrazy współczucia. Pozostaniesz w naszej pamięci i w naszych sercach

- czytamy na profilu facebookowym Łaskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Galeria na pogrzebie Jana Frycza: Obecni bliscy i zarząd Cracovii

NIE ŻYJE LEGENDA FUTBOLU. ŚWIAT OPŁAKUJE FRANCO BARESIEGO