ATP Halle: Niemiec lepszy od Hurkacza. Bolesna porażka przed Wimbledonem
Tenisista z Wrocławia zaliczył ostatnio spadek w oficjalnym rankingu ATP na 103. lokatę, jednak występy na kortach trawiastych zwykle dodawały mu pewności siebie i skutkowały dobrymi wynikami. Dowodem na to była wygrana w 1. rundzie tegorocznej edycji imprezy w Niemczech, kiedy to pokonał faworyzowanego Andrieja Rublowa, zamykając mecz w zaledwie godzinę z okładem. Przypomnijmy, że Polak ma na swoim koncie spory sukces w rywalizacji w Halle – to właśnie tutaj triumfował w 2022 roku, a w kolejnych latach zdołał jeszcze raz zagrać w meczu finałowym z Włochem Jannikiem Sinnerem.
Złoty okres polskiego tenisa! Katarzyna Kawa wygrywa we Włoszech, awans w rankingu
Środowe zmagania w 1/8 finału nie zapowiadały tak fatalnego w skutkach obrotu spraw dla polskiego tenisisty. Zaledwie pół godziny wystarczyło mu, żeby domknąć pierwszego seta na swoją korzyść i pokazać rywalowi, że asy serwisowe wciąż są jego mocną stroną. Drugą partię Hurkacz też rozpoczął bardzo obiecująco, kreując sobie szanse na przełamanie przy serwisie Niemca, których niestety nie zdołał wykorzystać. W dalszej części tego seta to Altmaier przejął inicjatywę i przełamał serwis Polaka, wyrównując stan rywalizacji po zwycięstwie 6:3.
Trzeci set to długa wyrównana wymiana ciosów i zacięta walka obydwu zawodników o utrzymanie własnego serwisu. W miarę trwania rywalizacji Hurkacz zaczął coraz bardziej odstawać od świetnie dysponowanego tego dnia przeciwnika i już przy stanie 4:4 w gemach musiał się mocno natrudzić, by nie dać się przełamać. Kluczowy moment spotkania nastąpił w jedenastym gemie, w którym Altmaier wypracował sobie okazje i zamknął pojedynek, wykorzystując czwartego break pointa. Tym samym to Niemiec wyszedł z tego pojedynku zwycięsko na niespełna 14 dni przed startem prestiżowego Wimbledonu.