- Inauguracja piłkarskich Mistrzostw Świata 2026 rozpoczęła się od starcia Meksyku z RPA.
- Gospodarze wyszli na prowadzenie w dziewiątej minucie, a autorem pierwszego gola na turnieju został Julian Quinones.
- Wideo z historycznym trafieniem tegorocznego mundialu można obejrzeć w dalszej części materiału.
Mecz Meksyk - RPA na MŚ 2026. Pierwsza bramka turnieju padła w 9. minucie
Szesnaście lat temu na afrykańskiej ziemi, kibice na całym świecie musieli czekać aż 55 minut na pierwszą, ikoniczną bramkę turnieju. Zdobył ją Siphiwe Tshabalala, a jego potężne uderzenie i charakterystyczny taniec radości przy akompaniamencie wuwuzeli przeszły do legendy mundiali. Tamto spotkanie zakończyło się remisem 1:1, po tym jak wyrównał meksykański weteran Rafael Márquez, pozostawiając pewien niedosyt u gospodarzy. Tym razem historia napisała zupełnie inny scenariusz, a kibice zgromadzeni na wypełnionym po brzegi stadionie nie musieli długo czekać na emocje.
Tyla gwiazdą meczu otwarcia MŚ 2026. Królowa popu z RPA błyszczała na stadionie!
Od pierwszego gwizdka sędziego to reprezentacja Meksyku, niesiona ogłuszającym dopingiem, narzuciła rywalom niezwykle wysokie tempo gry. Agresywny, wysoki pressing okazał się kluczem do sukcesu. Już w 9. minucie spotkania ta taktyka przyniosła efekt!
Zawodnicy RPA, próbując rozegrać piłkę od własnej bramki, popełnili katastrofalny błąd. Po krótkim podaniu od bramkarza Ronwena Williamsa, obrońcy stracili futbolówkę na rzecz czujnych Meksykanów tuż przed polem karnym. Piłka błyskawicznie trafiła pod nogi Juliana Quinonesa. Napastnik nie zmarnował tej wymarzonej okazji - z zimną krwią wbiegł w pole karne, zwiódł jednego z obrońców i precyzyjnym, mocnym strzałem posłał piłkę między nogami bezradnego Williamsa, wywołując eksplozję radości na trybunach.