Spis treści
Artysta ma już na koncie poważne osiągnięcia w branży muzycznej. W 2023 roku wspólnie z Magierą Szczyl odebrał statuetkę Fryderyka za najlepszy album hip-hopowy, zatytułowany „8171”. Wcześniej za swój solowy projekt „Polska Floryda” raper uzyskał status platynowej płyty. Teraz muzyk prezentuje słuchaczom zupełnie nowy materiał, a premierze krążka towarzyszą jego osobiste refleksje.
Szczyl i nowy album „przedwczoraj, dzisiaj, pojutrze”
Pochodzący z Trójmiasta Tymoteusz „Szczyl” Rożynek uchodzi za niezwykle charyzmatycznego reprezentanta młodej sceny w swoim gatunku. W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” 26-letni raper przyznał, że w jego rodzinnym domu często wybrzmiewały muzyczne klasyki, w tym ikony rocka. Z kolei przy pracy nad wydaną w 2021 roku „Polską Florydą” czerpał wzorce z oldschoolowego hip-hopu, którego brakowało na polskim rynku.
Po kilku latach milczenia artysta oddał w ręce fanów wydany pod koniec października krążek „przedwczoraj, dzisiaj, pojutrze”. Na wydawnictwie znalazło się 19 premierowych numerów, a wśród nich singiel „Wpadłaś mi do oka” oraz nagrany wspólnie z Kasią Lins utwór „Krok”. Kwestiami wizualnymi przy tym projekcie zajął się Ice Bobo.
Zobacz też: Alicja Szemplińska wydaje nowy singiel. Fani chcą jej powrotu na Eurowizję
Raper szczerze o karierze. Co jest wyznacznikiem sukcesu?
Muzyk, który zdaniem fanów niewątpliwie wyróżnia się na tle kolegów z branży w podobnym wieku, gościł również u Karola Paciorka w podcaście „Imponderabilia”. Podczas długiej rozmowy poruszono między innymi temat oceniania własnych osiągnięć. Szczyl otwarcie deklaruje brak zainteresowania lukratywnymi umowami reklamowymi i wyjaśnia, co tak naprawdę oznacza dla niego sukces po wydaniu nowej płyty.
- Według mnie jest to dobra muzyka i chcę się nią dzielić z ludźmi, ale to nie jest tak, że dla mnie wyznacznikiem sukcesu tej płyty czy tego, co robię, będzie na przykład rolka, która ma 10 milionów odtworzeń. Tylko dla mnie wyznacznikiem sukcesu będzie to, że ktoś za 10 lat podejdzie do mnie i powie: wow, stary, pamiętam, jak tego słuchałem i przeżywałem do tego najlepsze chwile w swoim życiu albo i najgorsze też - wyznał raper.
Szczyl o problemach młodego pokolenia i dostępie do opieki psychologicznej
W przywołanym wcześniej wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” raper odniósł się także do sytuacji swoich rówieśników, mając na myśli całe pokolenie, a nie tylko środowisko muzyczne. Szczyl wypunktował problem utrudnionego dostępu do wsparcia psychologicznego, które w dzisiejszych czasach stało się wręcz koniecznością.
- Młodzi ludzie po prostu sobie nie radzą, to nie są czasy do życia pełnią życia. Mówi się, że zdrowie jest najważniejsze. Tymczasem dzisiaj zdrowie – w tym to najważniejsze, psychiczne – zależy od tego, ile masz pieniędzy. Osoba biedna nie otrzyma pomocy, będzie w coraz gorszym miejscu - powiedział wprost.