Sarsa szczerze o macierzyństwie i karierze. Co sądzi o pokazywaniu dzieci w sieci?

Sarsa Markiewicz, polska piosenkarka znana m.in. z hitów "Naucz mnie" i "Motyle i ćmy", łączy karierę sceniczną z rolą mamy pięcioletniego Leonarda. Jak przyznaje, to nie lada wyzwanie, jednak artystka ma na to sposób. Co więcej, wokalistka zdradziła, co myśli o pokazywaniu dzieci w mediach społecznościowych.

Popularność Sarsy Markiewicz rozpoczęła się dzięki udziałowi w formacie "The Voice of Poland" w 2013 roku, mimo że wcześniej artystka próbowała swoich sił również w innych telewizyjnych zmaganiach. To właśnie ona wylansowała przeboje, takie jak chociażby "Naucz mnie", "Tęskno mi" czy "Motyle i ćmy", wyróżniając się na polskiej scenie muzycznej niebanalnym wizerunkiem i niezwykłą wrażliwością. Niedawno piosenkarka postanowiła opowiedzieć nieco więcej o swoich przemyśleniach związanych z wychowywaniem syna.

Sarsa zdaje egzamin z bycia mamą śpiewająco

Pewnym jest, że w ostatnim czasie tempo kariery muzycznej wokalistki nieco zwolniło. Mimo wielu różnych obowiązków Sarsa wciąż jednak dba o relacje ze swoimi fanami. Ostatnio pojawiła się jako gwiazda podczas koncertu Lata z Radiem i Telewizją Polską w Lublinie. W rozmowie z portalem "Wirtualna Polska" opowiedziała tam o kulisach łączenia obowiązków zawodowych z byciem matką.

Przyznała, że wyjazdy i rozstania z pięcioletnim synem Leonardem bywają niezwykle trudne, ale wraz ze swoim partnerem, także muzykiem, stara się uświadamiać dziecku, jak istotne w życiu jest podążanie za własną pasją.

"W życiu wiele ról odgrywamy. Ciężko jest łączyć czasami macierzyństwo z byciem w tej roli, w której jestem dzisiaj, to nie zawsze idzie w parze. Chciałabym, żeby mój syn miał szczęśliwą mamę. Chciałabym dać mu taki przykład, że pasja i podążanie za tym, co daje nam frajdę, jest najważniejszym drogowskazem w życiu" - powiedziała.

Sharenting. Piosenkarka wprost o pokazywaniu syna w sieci

Kwestia zamieszczania wizerunku dzieci w przestrzeni publicznej od lat dzieli rodziców. Zjawisko nazywane sharentingiem często spotyka się z ogromną krytyką, a wiele znanych osób decyduje się na całkowite chronienie prywatności swoich pociech, nie chcąc narażać ich na niebezpieczeństwa płynące z obecności w sieci.

Sarsa należy do grona tych artystek, które nigdy nie publikują zdjęć swojego dziecka. To dla niej kluczowy element świadomego macierzyństwa i sposób na zapewnienie pięciolatkowi poczucia bezpieczeństwa.

"Dla mnie bardzo ważne jest chronienie wizerunku mojego syna" - skwitowała.

Sonda
Czy zgadzasz się z tym, że żłobki w Polsce powinny mieć zakaz publikowania wizerunku dzieci w internecie?
Wiktoria Ptak została Miss Polski 2026 i chce pomagać innym. Mówi nam, co planuje!