Spis treści
W obecnych czasach, gdy media społecznościowe są nieodłączną częścią codzienności, wielu osobom publicznym trudno funkcjonować bez obecności w sieci. Inne podejście prezentuje Renata Dancewicz, która choć zauważa korzyści płynące z aktywności online, woli poświęcać czas na zupełnie inne, angażujące zajęcia.
Renata Dancewicz szczerze o tym, dlaczego nie ma jej w sieci
Mimo wypracowanego wizerunku seksbomby kina w latach 90., Renata Dancewicz nie jest regularną bywalczynią wszystkich branżowych imprez i nie dzieli się swoją codziennością z internautami. Nie oznacza to jednak, że zrezygnowała z medialnej kariery, bowiem nadal gra m.in. w serialu "Na wspólnej" oraz w takich spektaklach jak komedia "żONa". Z jej perspektywy prowadzenie profili w social mediach jest po prostu zbyt wymagające czasowo.
Podczas niedawnego wywiadu udzielonego w programie "halo tu polsat", artystka podkreśliła, że poza życiem zawodowym zajmuje się wieloma innymi aktywnościami. Wyznała, że stara się wyraźnie rozgraniczać swoje sprawy prywatne od zawodowych.
- Społecznościówki mają coś takiego, że to jest praca na pełen etat, a ja jestem trochę leniwa i mam dużo fajnych rzeczy do roboty poza pracą. To jest dzielenie się swoją prywatnością, a ja jestem wbrew pozorom osoba nieśmiałą i oddzielam prywatność od rzeczy publicznych - powiedziała Dancewicz.
Nie każdy wie o wielkiej pasji aktorki
W trakcie rozmowy z prowadzącymi, Krzysztofem Ibiszem i Idą Nowakowską, Renata Dancewicz zdradziła szczegóły dotyczące jej sposobów na relaks. W wolnym czasie chętnie spotyka się z bliskimi i gra w brydża. Warto dodać, że aktorka jest ekspertką w tej grze karcianej. Posiada prestiżowy tytuł Mistrza Międzynarodowego, a ponadto została uhonorowana brązowym medalem przez Polski Związek Brydża Sportowego.