Spis treści
- Magda Femme i Michał Wiśniewski. Jak wyglądało ukrywane małżeństwo wokalistki Ich Troje?
- Kariera solowa po odejściu z Ich Troje. Magda Femme postawiła na samodzielność
- Magda Femme i Michał Wiśniewski rywalizowali o Eurowizję. Później połączyli siły
- Burzliwe rozstanie Magdy Femme i Michała Wiśniewskiego. Artystka chroni prywatność
Magda Femme i Michał Wiśniewski. Jak wyglądało ukrywane małżeństwo wokalistki Ich Troje?
Pochodząca z Łaska wokalistka od najmłodszych lat wiązała swoją przyszłość ze sceną. Jako dziecko uczyła się gry na instrumentach i podróżowała z dziecięcą grupą muzyczną na występy do Związku Radzieckiego. Przełomowy moment w jej życiu nastąpił jednak całkowicie niespodziewanie w 1996 roku podczas imprezy karaoke w Łodzi. Kiedy zaśpiewała tam wielki przebój Edyty Górniak „To nie ja!", od razu zwróciła na siebie uwagę Michała Wiśniewskiego. Ten moment zapoczątkował jej karierę w formacji Ich Troje, która wkrótce całkowicie zdominowała rodzimy rynek muzyczny.
Dołączając pod panieńskim nazwiskiem Pokora do nowo powstającego projektu muzycznego, młoda piosenkarka nie spodziewała się tak gigantycznej popularności. Intensywne trasy koncertowe, wywiady i ciągła praca w studiu nagraniowym szybko dały jej się we znaki pod względem fizycznym. Sytuację komplikowało potajemne małżeństwo z czerwonowłosym liderem grupy, ponieważ związek ten był pilnie strzeżony przed mediami w obawie przed utratą rzeszy oddanych fanek. Sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej, gdy Michał Wiśniewski zaczął nawiązywać bliską relację z choreografką zespołu Martą Mandrykiewicz, która później zdobyła sławę pod pseudonimem Mandaryna.
"Nigdy na przykład nie przeżyję z nim romantycznego wieczoru na spacerze, [...] nie będę mogła wziąć go za rękę, pójść do parku, popatrzeć na zachód słońca. Że to wszystko, co mają zwykłe dziewczyny, mnie ominie" - przypomina jeden z archiwalnych wywiadów magazyn "Twoje imperium".
Konieczność ciągłego ukrywania swojego związku okazała się na dłuższą metę niszcząca dla obojga. Kiedy małżeństwo ostatecznie przeszło do historii, artystka podjęła decyzję o zakończeniu pięcioletniej współpracy z bijącym rekordy popularności zespołem. Jako członkini Ich Troje zdążyła nagrać trzy doskonale przyjęte płyty, takie jak „Intro", „ITI Cd." oraz po prostu „3". Warto dodać, że swój debiutancki album solowy zatytułowany „Empiryzm" zaprezentowała światu jeszcze w trakcie występów z grupą.
Kariera solowa po odejściu z Ich Troje. Magda Femme postawiła na samodzielność
"Prawda jest taka, że ja odeszłam z zespołu. Nie był to taki dobry okres w naszym życiu, ponieważ była szykowana czwarta płyta, wszystkie wokale były moje do tej czwartej płyty nagrane. Poróżniliśmy się na tle prywatnym, ale tak bardzo, że współpraca zawodowa po prostu nie była możliwa" - wyznała w rozmowie z magazynem "Co za tydzień" w TVN (wrzesień 2023).
Polecany artykuł:
Piosenkarka wielokrotnie podkreślała z perspektywy czasu, że doświadczenie sceniczne zdobyte u boku kontrowersyjnego lidera mocno ułatwiło jej wejście na własną drogę artystyczną. W 2001 roku wydała drugi krążek „5000 myśli", na którym znalazł się doceniony przez słuchaczy utwór „Kłamstwo". Kiedy jej dawny zespół bił rekordy popularności hitem „Powiedz", kompozycja byłej wokalistki również odnosiła sukcesy na listach przebojów i przyniosła jej złotą płytę. W niedawnych rozmowach z dziennikarzami artystka stanowczo zaprzeczyła dawnym plotkom o wyrzuceniu z formacji, wyjaśniając jednoznacznie, że odeszła z własnej woli na skutek poważnych nieporozumień prywatnych.
"Gdy zaczęłam budować karierę solową, to wielkim plusem było to, że miałam już ogromne doświadczenie, którego nikt zwykle nie ma, kiedy wydaje swój debiutancki album. [...] Moja pierwsza płyta została nagrana, będąc w zespole. Po odejściu z niego drugi album "5000 myśli" świetnie się sprzedał, a piosenka "Kłamstwo" była ogromnie popularna. Udowodniłam sobie, że potrafię sobie sama radzić" - opowiedziała w rozmowie z "Plejadą" (kwiecień 2025).
Magda Femme i Michał Wiśniewski rywalizowali o Eurowizję. Później połączyli siły
W trakcie pierwszych polskich, transmitowanych na żywo preselekcji do konkursu Eurowizji w 2003 roku, piosenkarka musiała zmierzyć się muzycznie ze swoim byłym mężem. Stworzyła wówczas duet z Tomaszem Lubertem, muzykiem znanym później z projektu Virgin, jednak ich wspólna piosenka „I believe in you" nie zdobyła uznania widzów. Zwycięstwo przypadło grupie Ich Troje, w której śpiewała już Justyna Majkowska, a ich dwujęzyczny przebój „Keine Grenzen - Żadnych granic" wywalczył siódme miejsce w europejskim finale. Trzy lata później dawni małżonkowie niespodziewanie zaprezentowali się na jednej scenie, gdy Magda Femme i Justyna Majkowska gościnnie wsparły Annę Świątczak w nowym utworze zespołu. Utwór „Follow my heart" wygrał wprawdzie krajowe eliminacje, ale w Atenach formacja nie zdołała awansować do finału konkursu. Wokalistka wystąpiła także u boku Wiśniewskiego podczas specjalnej trasy koncertowej z okazji dziesięciolecia grupy, co było dużym zaskoczeniem dla fanów. Co ciekawe, w mediach przypominano także materiały zatytułowane: „Michał Wiśniewski mówi biegle po niemiecku. Co ma wspólnego z Niemcami? Nie tylko »Keine Grenzen«".
Burzliwe rozstanie Magdy Femme i Michała Wiśniewskiego. Artystka chroni prywatność
Historia rozpadu ich związku przez lata obrosła wieloma legendami, jednak piosenkarka konsekwentnie odmawia publicznego analizowania dawnych sporów. W przeszłości oboje wielokrotnie atakowali się w wywiadach i programach telewizyjnych. Lider popularnego zespołu publicznie kpił z solowych dokonań byłej żony i twierdził, że opierała się ona wyłącznie na wypracowanym przez niego wizerunku. W odpowiedzi wokalistka nie pozostawała dłużna, odpowiadając złośliwie na łamach prasy, że porzuciłaby go nawet dla pospolitego psa podwórkowego.
"Lubił, kiedy płakałam. Podobała mu się moja rozpacz, gdy romansował z Martą - Mandarynką. [...] Myślę, że w Michale są co najmniej dwaj faceci: doktor Jekyll i mister Hyde. On jest bardzo trudnym partnerem. Miałam świadomość tego, że nie będzie się z nim żyło łatwo" - mówiła zaś w 2004 roku w szczerym wywiadzie dla "Vivy!".
Dziś 55-letnia gwiazda odnalazła szczęście w związku z muzykiem Michałem Zawidzkim i nie wyklucza sformalizowania tej relacji w przyszłości. Cały czas angażuje się w nowe pomysły artystyczne, czego dowodem jest wypuszczony jesienią zeszłego roku singiel zatytułowany „Wata cukrowa". Na co dzień piosenkarka skupia się głównie na wspieraniu wkraczającej w dorosłość córki Nel, która przyszła na świat w 2008 roku. Artystka świadomie unika blasku fleszy, wyraża się sceptycznie o polskim show-biznesie i celowo zignorowała medialne doniesienia o odnowieniu współpracy jej byłego męża z Mandaryną. W wywiadzie udzielonym portalowi Plejada przed rokiem kategorycznie odmówiła rozmowy o swoim pierwszym małżeństwie, pozostawiając mediom jedynie archiwalne wypowiedzi.
"Ten temat nie istnieje w mojej głowie" - skwitowała.