Joanna Moro o krok od wpadki. Głęboki dekolt przyciągnął wszystkie spojrzenia

2026-05-07 16:53

Joanna Moro pojawiła się w gronie wielu znanych nazwisk na premierze spektaklu "Wpadka". Aktorka wybrała na tę okazję stylizację, która mogła łatwo doprowadzić do tytułowej wpadki. O ile dół jej ubioru był bardzo klasyczny, o tyle zjawiskowa góra wymagała ciągłej uwagi i w każdej chwili mogła odsłonić za dużo.

Premiera spektaklu "Wpadka" na Scenie Relax przyciągnęła tłumy gwiazd

Na premierę sztuki "Wpadka" zjechała śmietanka polskiego show-biznesu. U boku Joanny Moro na czerwonym dywanie pojawili się między innymi Michał Piróg, Łukasz Płoszajski, Ewa Gawryluk, Małgorzata Lewińska, Karolina Chapko, Anna Gzyra, Sebastian Cybulski, Anna Maria Sieklucka, Marek Siudym, Błażej Stencel, Marcela Leszczak i Łukasz Juras Jurkowski. Wszyscy goście chętnie uśmiechali się do fotoreporterów, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz obiektu, a piękna pogoda tylko potęgowała ich dobre nastroje.

Uwagę zwracała szczególnie Joanna Moro, która przez swoją kreację musiała zachować ogromną czujność. Jeden fałszywy ruch wystarczyłby, aby doszło do kompromitacji podczas wydarzenia. Na szczęście artystka uniknęła wpadki, a obiektywy aparatów nie zarejestrowały żadnego kłopotliwego momentu.

Zobacz także: Gwiazdy zrzuciły ciuszki na wakacjach. Nagie fotki Joanny Moro już zniknęły z Instagrama

Ile lat mają polskie aktorki i aktorzy? Możesz być nieźle zaskoczony
Pytanie 1 z 10
Ile lat ma Bogusław Linda?
Od Człowieka z żelaza po Kobiety mafii. Tak przez lata zmieniał się Bogusław Linda. Co za metamorfoza!

Joanna Moro postawiła na odważny dekolt podczas wielkiego wyjścia

Na tę wyjątkową okazję aktorka wybrała błękitny garnitur charakteryzujący się bardzo nowoczesnym i modnym fasonem. Spodnie miały szerokie nogawki, natomiast taliowana marynarka, ozdobiona przyciągającą wzrok falbaną na ramieniu, idealnie podkreślała jej sylwetkę. Gwiazda postanowiła zrezygnować z jakichkolwiek warstw pod spodem - nie założyła topu, bluzki, a nawet bielizny, co zmuszało ją do ciągłego kontrolowania swojego stroju.

Mimo wyzywającego dekoltu, sięgającego aż do pasa, Moro czuła się niezwykle swobodnie przed aparatami. Doskonale bawiła się w towarzystwie swojej bliskiej przyjaciółki, Anny Gzyry. Podczas gdy Gzyra postawiła na bardziej stonowany, ażurowy strój, Moro zdecydowała się na bardzo odważny krok. Chociaż jej mimika w niektórych momentach sugerowała, że sytuacja wymykała się spod kontroli, ostatecznie obyło się bez żadnego skandalu.

Zobacz także: W balowej kreacji weszła do lodowatej wody na mrozie. Zrobiła to bez wahania, tylko po co?

Cóż to był za emocjonujący dzień. Premiera spektaklu "Wpadka". Dziękujemy Wam za dzisiejszy wieczór - za śmiech, emocje i energię, którą daliście nam ze sceny i zza kulis. To był wyjątkowy moment dla nas wszystkich. Ogromne brawa i wdzięczność dla całej ekipy, która współtworzy ten spektakl - kolegów po fachu, reżysera, produkcji, techniki i każdego, kto dołożył do tej "Wpadki" swoje serce. Cieszymy się, że możemy razem tworzyć coś tak szalonego, żywego i pełnego emocji. Do zobaczenia w całej Polsce - napisała w mediach społecznościowych Joanna Moro, publikując przy tym zdjęcie z premiery.

Wzburzona Joanna Moro broni swoich wpadek wokalnych: Jestem jak Kora

Zobacz więcej zdjęć. Joanna Moro i Ania Gzyra półnagie na stoku! Zrzuciły niemal wszystko i tak szusowały po śniegu