Tysiące kilometrów na rowerze dla chorych dzieci. Kamil Jaroszewski wyrusza na kolejną wyprawę

2026-06-11 15:01

Jazda na rowerze to jego pasja, którą postanowić wykorzystać w szczytnym celu. Od lat pomaga chorym dzieciom pokonując tysiące kilometrów na rowerze. Przed nim kolejne wyzwanie

Po raz 14-sty Kamil Jaroszewski z Babiaka wyrusza w daleką trasę rowerem pomagając choremu dziecku. Po głośnej akcji Łatwoganga, który przejechał z Zakopanego do Gdańska - my możemy pochwalić się wyczynami Kamila, który łącznie pokonał tysiące kilometrów w słusznej sprawie

Moja trasa będzie przebiegała z Warszawy, czyli z naszej stolicy do stolicy Finlandii Helsinek przez Wilno, Rygę, Tallin. To będzie pomoc dla rodziny z Babiaka, która ma trójkę adoptowanych dzieci, w tym chorą sześcioletnią Julkę.Ważne jest to, w jaki sposób te pieniądze trafiają do dzieci. Moja akcja wygląda tak, że rodzic chorego dziecka zakłada indywidualny numer konta dziecka i pod tym numerem konta są wpłaty indywidualne. Moja akcja wiąże się z tym, że sponsorzy płacą za moje przejechane kilometry lub są też takie wpłaty stałe. Patronat honorowy nad akcją objął burmistrz Koła Krzysztof Witkowski - powiedział Kamil Jaroszewski

Kamil Jaroszewski podczas swoich rowerowych wypraw dojechał m.in. do Bratysławy, Pragi, Berlina, Rijeki. Na rowerze objechał też Polskę. Przejechał Ją też wzdłuż i wszerz. Tym razem przejedzie  prawie 1500 km "Po zdrowie dla Julii - od stolicy do stolicy". Wszędzie na trasie - jak nam powiedział - spotyka się z licznymi przejawami sympatii i wsparcia

W tamtym roku też jechałem trasę ze Świnoujścia od Bałtyku po Adriatyk aż do Rijeki, czyli do Chorwacji i byłem bardzo miło witany czy w Niemczech, w Czechach, w Austrii, we Włoszech, w Słowenii. Wszędzie bardzo miło jak mówiłem, skąd  i dokąd jadę. A gdy dojadę na metę jestem bardzo szczęśliwy, zadowolony, że przez moją pasję rodzina, chore dziecko otrzyma ode mnie pomoc. To jest najważniejsze - dodał Kamil Jaroszewski

Warto dodać, że Kamil Jaroszewski na co dzień pracuje w systemie trzyzmianowym. Jego treningi to dojeżdżanie do pracy rowerem i wyjazdy  - również na dwóch kółkach - jako wierny kibic na mecze Sokoła Kleczew, ANWIL Włocławek, czy Widzewa Łódź. Swoje wyprawy w ramach akcji charytatywnych odbywa w czasie urlopu wypoczynkowego.

Start wyprawy z Warszawy do Helsinek zaplanowano na 27 lipca. A kto chciałby wesprzeć Julkę z Babiaka - szczegóły znajdziecie na profilu społecznościowym Kamila Jaroszewskiego.

Kamil Jaroszewski Warszawa - Helsinki
Autor: Kamil Jaroszewski/ Facebook