Włoszki od lat udowadniają, że najlepsze trendy rodzą się między kawą a kolejnym spotkaniem, a niekoniecznie w pierwszym rzędzie pokazu. Podczas ostatniego Milan Fashion Week widać było jedno – moda ma służyć życiu. Ma być wygodna, ale z charakterem. Prosta, ale nigdy nudna. I dokładnie taka będzie wiosna 2026.
Wielki powrót skóry
Skórzane płaszcze, spódnice i spodnie pojawiały się niemal na każdym rogu. Nie w wersji rockowej czy ciężkiej, tylko miękkiej, lekko nonszalanckiej. Często łączone z delikatnymi dzianinami albo prostym T-shirtem. Efekt? Styl, który wygląda drogo, ale nie krzyczy.
Kolory ziemi
Beże, brązy, oliwka, piaskowe odcienie – kolory ziemi były absolutnym fundamentem stylizacji. Włoszki nosiły je warstwowo, mieszając faktury i długości. To trend, który daje ogromne pole do popisu i nie wymaga wielkiej rewolucji w szafie.
Plisowana spódnica w miejskim wydaniu
Plisy nie znikają, ale zmieniają charakter. Zamiast romantycznych zestawów – cięższe buty, skórzana kurtka, czasem bluza. Plisowana spódnica przestaje być grzeczna i zaczyna grać w drużynie codziennej mody.
Cargo wreszcie wyglądają dobrze
Spodnie cargo pojawiły się w Mediolanie w wersji dopracowanej, wręcz eleganckiej. Wysoki stan, dobre tkaniny, stonowane kolory. Noszone z marynarką albo prostym topem, bez kombinowania. I nagle okazuje się, że to nie tylko trend, ale realna alternatywa dla klasycznych spodni.
Dzianinowe maxi i satyna
Ołówkowe sukienki maxi z dzianiny były jednym z mocniejszych akcentów. Dopasowane, ale wygodne, podkreślające sylwetkę bez efektu przebrania. Obok nich satynowe sukienki – lekkie, płynne, często zestawione z płaskimi butami. Włoszki dobrze wiedzą, że kontrast robi styl.
Krata, cool blue i czerwień
Krata wraca w dużej skali – na płaszczach, marynarkach, czasem w total lookach. Do tego kolor cool blue, czyli chłodny, spokojny niebieski, który świetnie gra z neutralną bazą. A jeśli akcent – to czerwień. Na płaszczu, torebce albo ustach. Bez półśrodków.
Kolczyki XXL
Biżuteria w Mediolanie nie była tłem. Kolczyki XXL przyciągały uwagę i często były jedynym mocnym dodatkiem w całej stylizacji. Duże formy, złoto, czasem asymetria. Prosty zabieg, który robi ogromną różnicę.
Wiosna 2026 według Włoszek jest funkcjonalna, ale ma pazur. Łączy klasykę z nowoczesnością i pozwala bawić się proporcjami. Wystarczy kilka mocnych elementów, dobre kolory i odrobina odwagi.