Na zbliżające się spotkania Ligi Narodów z Rumunią oraz Szwecją Jan Urban zdecydował się powołać trzech bramkarzy. Na liście wybrańców po raz kolejny zabrakło miejsca dla Łukasza Skorupskiego, czyli wieloletniego kadrowicza, który w przeszłości zakładał nawet opaskę kapitańską. Zapytany o nieobecność golkipera występującego w Bolognii selekcjoner odparł krótko: „Szukamy zawodników młodszych”.
Jan Urban nie powołał Łukasza Skorupskiego. Dlaczego? "Bez owijania w bawełnę"
Stała obecność Łukasza Skorupskiego w drużynie narodowej zaczęła się jeszcze za kadencji Adama Nawałki, choć przez lata pełnił on funkcję rezerwowego, ustępując pola między innymi Wojciechowi Szczęsnemu oraz Łukaszowi Fabiańskiemu. Przez ten cały okres uzbierał w kadrze 20 spotkań, a po raz ostatni zagrał w październiku 2025 roku w wygranym 2:0 starciu z Litwą. Wówczas wydawało się, że na dobre zostanie pierwszym golkiperem Biało-Czerwonych, jednak kolejny rok przyniósł duże zawirowania. Kontuzja wykluczyła zawodnika Bolognii z marcowego zgrupowania przed barażami o mundial, natomiast po przegranej ze Szwecją selekcjoner Jan Urban zaczął szukać nowych opcji w bramce.
Niels Frederiksen komentuje porażkę Lecha Poznań z Benfiką. Szkoleniowiec wskazał kluczowy moment
Podczas następnych zgrupowań szkoleniowiec celowo rezygnował z usług Skorupskiego, stawiając przede wszystkim na Kamila Grabarę oraz Marcina Bułkę. Aktualnie obaj ci zawodnicy zmagają się jednak z kłopotami zdrowotnymi i nie pomogą kadrze w listopadzie, co natychmiast wywołało debatę o możliwym powrocie doświadczonego gracza. Zamiast tego Jan Urban powołał trzech golkiperów występujących w Ekstraklasie, którymi są Sławomir Abramowicz, Bartłomiej Drągowski i Mateusz Kochalski.
Brak powołania dla bramkarza włoskiej Bolognii stał się głównym tematem tuż po ogłoszeniu listy nazwisk. Wszystko wskazuje na to, że obecny selekcjoner definitywnie zrezygnował z usług Skorupskiego.
Nigdy nie wiadomo. Natomiast już wcześniej wspominałem, że patrzymy trochę głębiej. Szukamy zawodników po prostu młodszych - bez owijania w bawełnę. Chcemy dać szansę innym, choć byłby to zupełnie inny skład, gdybyśmy mieli do dyspozycji Bułkę i Grabarę. To oni walczyli o numer 1
- przyznał selekcjoner Jan Urban podczas transmisji z ogłoszenia powołań na platformie PZPN+.
Śląsk Wrocław bez trenera po klęsce w Radomiu. Tąpnięcie w klubie
Biało-Czerwoni rozegrają teraz spotkania z Rumunią 14 listopada w Bukareszcie oraz ze Szwecją 17 listopada we Wrocławiu. Wyłącznie komplet dwóch zwycięstw pozwoli Polakom zachować szanse na zajęcie miejsca w najlepszej "2" grupy, co gwarantuje lepsze rozstawienie przed eliminacjami do turnieju Euro 2028.