Spis treści
Anna Popek odchodzi z TV Republika
We wtorek, 9 kwietnia, znana prezenterka wydała oficjalne oświadczenie o ostatecznym pożegnaniu z prawicową stacją. Gwiazda zaledwie dobę wcześniej poprowadziła swoje finałowe wydanie porannego pasma "Wstajemy!", którego twarzą była przez kilka minionych miesięcy.
Zobacz także: Anna Popek osobiście poznała Martę Nawrocką. Ujawniła, jaka pierwsza dama jest naprawdę
Wczoraj 8.04 2026 roku po raz ostatni poprowadziłam poranny program @republikawstajemy i tym samym zakończyłam współpracę z TV Republika. Dziękuję widzom za te wspólne, wczesne poranki - mam nadzieję, że udało nam się przekazać Wam uśmiech, radość i pogodę ducha. Kolegom życzę satysfakcji z dalszej pracy. Do zobaczenia!
Taki wpis opublikowała Anna Popek na swoim profilu na Instagramie. Mimo niezwykle dyplomatycznego i ciepłego komunikatu skierowanego do widzów, w kuluarach natychmiast zaczęto plotkować o prawdziwych, znacznie bardziej burzliwych przyczynach tego nagłego transferu.
Anna Popek przechodzi do wPolsce24. Szybki transfer byłej gwiazdy TVP
Prezenterka absolutnie nie planowała dłuższego urlopu od pracy przed kamerą. Błyskawicznie potwierdzono medialne doniesienia, według których Anna Popek zasiliła szeregi stacji kierowanej przez braci Karnowskich, a nowi pracodawcy otwarcie chwalą się pozyskaniem tak rozpoznawalnego nazwiska.
Zespół redakcyjny stacji wzmocni uwielbiana przez liczne grono widzów Anna Popek! (...) Transfer Anny Popek (...) stanowi kolejny krok w strategii wzmacniania oferty programowej stacji
Powyższy cytat pochodzi z oficjalnego komunikatu prasowego wydanego przez stację wPolsce24. Włodarze kanału wciąż jednak trzymają w tajemnicy szczegóły dotyczące konkretnego formatu, który zostanie powierzony nowej gwieździe ich redakcji.
Kulisy odejścia Anny Popek z TV Republika. Nieoficjalne powody
Opublikowane w sieci rewelacje pokazują zupełnie inny obraz nagłej zmiany barw klubowych. Według ustaleń serwisu Plejada, redakcja Tomasza Sakiewicza od wielu tygodni zmagała się z poważnymi wewnętrznymi konfliktami, które zaważyły na ostatecznej decyzji.
Sytuacja w stacji od dłuższego czasu była trudna. (...) to zaczęło przekładać się na wszystko - od organizacji pracy po nastroje wśród ludzi. Do tego dochodzi fakt, że program śniadaniowy, który współprowadziła Anna Popek, nie oglądał się jakoś specjalnie.
Tak sprawę podsumował w rozmowie z Plejadą anonimowy informator ze stacji. Złe zarządzanie oraz niezadowalające słupki oglądalności potęgowały tylko frustrację całego zespołu. Prawdziwą bombą są jednak kolejne doniesienia źródła, które wprost wskazują na rzekome kłopoty finansowe stacji jako główny motyw ucieczki byłej gwiazdy TVP.
Anna doszła do wniosku, że to już nie jest miejsce dla niej. Atmosfera na korytarzach była i nadal jest bardzo napięta, co jej się nie podobało. To nie był klimat, w którym chciała dalej pracować. Dochodziły do niej słuchy o problemach z wypłacaniem pensji pracownikom. Nie chciała być z tym kojarzona, dlatego zdecydowała się odejść i zmienić miejsce pracy
Powyższą opinię przekazała portalowi osoba doskonale zorientowana w realiach kanału, ostatecznie zamykając temat niespodziewanego zniknięcia popularnej prowadzącej.