Spis treści
Elżbieta i Jerzy z "Klanu" biorą rozwód. Co na to Barbara Bursztynowicz?
W nadchodzących odcinkach "Klanu" widzowie będą świadkami sfinalizowania rozwodu jednej z najważniejszych par w historii serialu TVP1. Decyzja sądu zapadnie już na pierwszej rozprawie, mimo że Elżbieta nie pojawi się na sali, a będzie ją reprezentował prawnik. Bohaterka przyjmie całą winę na siebie, decydując się na pozostanie w Grecji. Tam od dłuższego czasu próbuje budować nowe życie, twierdząc, że los był dla niej łaskawy i teraz chce poświęcić się działalności charytatywnej.
Taki rozwój wydarzeń to bezpośredni skutek decyzji Barbary Bursztynowicz, która rok temu pożegnała się z kultową rolą. Obecnie aktorkę można oglądać w serialu "Szpital świętej Anny", gdzie wciela się w zupełnie inną postać. Z tego powodu nie ukrywa, że nie podchodzi już emocjonalnie do losów Elżbiety.
Zobacz również: Barbara Bursztynowicz: "nie radziłam sobie z odejściem z Klanu"
- Jestem już tak daleko od tego, że trudno mi to komentować. Nie ekscytuje mnie to. Może jestem trochę czasem ciekawa, ale nie dociekam specjalnie, co się tam dzieje, nie sprawdzam, nie oglądam. To już poza mną
- wyznała w rozmowie z "Super Expressem" Bursztynowicz.
Barbara Bursztynowicz o nowej kobiecie w życiu Jerzego Chojnickiego
W świetle tych wydarzeń nie dziwi fakt, że Barbara Bursztynowicz nie miałaby obiekcji, gdyby twórcy zdecydowali się obsadzić inną aktorkę w roli Elżbiety. Szczególnie że wierni widzowie "Klanu" często podkreślają w internecie, że brakuje im postaci sympatycznej farmaceutki.
- To nie leży w mojej gestii i nie mam na to wpływu. To już decyzja produkcji i ich wyobraźnia, jakby chcieli, by ten wątek istniał. Mam sentyment do tego co było. To co jest obecnie nie wzbudza moich uczuć
- podkreśla Barbara Bursztynowicz. Tymczasem scenarzyści intensywnie pracują nad nowymi wątkami. Jak udało nam się ustalić, Jerzy niedawno poznał w sanatorium w Lądku-Zdroju niejaką Vanessę (w tej roli 65-letnia Joanna Gajór), która wyraźnie wpadła mu w oko. Nowa znajoma ma wkrótce przyjechać do Warszawy na dłużej. Planują wspólne spacery, wizyty w kawiarniach i jedzenie szarlotki – dokładnie to samo, co robili podczas turnusu. Jeśli wątek przypadnie do gustu widzom, Vanessa ma szansę zostać nową partnerką Jerzego.
- Niech się Jerzemu wiedzie. Wszystkim życzę jak najlepiej
- krótko podsumowała Barbara Bursztynowicz dla "Super Expressu".
Zobacz również: Skromna Barbara Bursztynowicz poluje w komisach na markowe perełki!