Spis treści
Love is Blind: Polska, sezon 2. Netflix oficjalnie ogłosił start poszukiwań nowych uczestników
Po wielu spekulacjach platforma w końcu ucięła domysły. Polska wersja show doczeka się kontynuacji, a komunikat na ten temat pojawił się na instagramowym koncie programu. Fani szybko zareagowali na tę nowinę, a sami twórcy zamieścili w sieci wymowny wpis, potwierdzający start kolejnego sezonu polskiej edycji.
„Czas na nowy rozdział! 💍 Drugi sezon „Love is Blind: Polska” potwierdzony ❤️” – można przeczytać na profilu. To sygnał, że producent znów szuka osób, które chcą udowodnić, że wygląd nie ma znaczenia przy wyborze życiowego partnera.
Love Is Blind, sezon 2. Ruszyły castingi
Dla widzów formatu kluczową informacją jest otwarcie naboru dla kandydatów. Obecnie każdy singiel marzący o wzięciu udziału w tym nietypowym teście może wysłać swoje zgłoszenie. Z całej puli chętnych zostaną wyłonione osoby, które następnie wejdą do słynnych kabin. W zamkniętych pomieszczeniach będą prowadzić rozmowy z potencjalnymi partnerami, nie mając pojęcia, jak wyglądają.
Taka formuła to fundament całego show, bo decyzja o ewentualnych zaręczynach musi opierać się tylko i wyłącznie na charakterze rozmówcy oraz wytworzonej więzi, co od lat przyciąga widzów przed ekrany.
Na czym polega eksperyment „Love is Blind”?
Program bije rekordy popularności na całym świecie, a jego lokalna edycja pojawiła się na polskim Netfliksie w maju. W pierwszej odsłonie śledziliśmy historie osób, które decydowały się na związek w ciemno, a swojego wybranka poznawały osobiście dopiero po oświadczynach.
Kolejnym etapem był wspólny wyjazd wakacyjny, a po powrocie pary przenosiły się do mieszkań w stolicy, żeby zweryfikować swoje relacje w prawdziwym życiu. Wielkim finałem były ceremonie ślubne, na których uczestnicy decydowali o zawarciu małżeństwa lub odrzucali swojego partnera przed ołtarzem.
Kiedy premiera 2. sezonu „Love is Blind: Polska”?
Data debiutu nowych odcinków pozostaje na razie tajemnicą. Twórcy skupiają się aktualnie na rekrutacji i wyłonieniu nowej obsady, dlatego na konkretne terminy trzeba będzie jeszcze poczekać. Najważniejszym faktem jest jednak to, że machina produkcyjna już ruszyła, co z pewnością ucieszy sympatyków tego telewizyjnego eksperymentu.