Maks Tachasiuk zapowiada debiutancki album. Wydał nowy singiel

2026-02-20 21:10

W 2025 roku ten artysta osiągał sukces za sukcesem. Maks Tachasiuk wystąpił w opolskich "Debiutach", wygrał ważny plebiscyt "Sanki" oraz został ambasadorem "RADAR Polska" na platformie Spotify. Już latem w rozmowie z Radiem ESKA wspomniał o pracach nad pierwszym albumem. Wraz z publikacją nowego singla "To nie mój dzień" poznaliśmy datę premiery krążka.

Maks Tachasiuk

i

Autor: AKPA Maks Tachasiuk podczas koncertu "Debiuty" na KFPP w Opolu.

Maks Tachasiuk podbija serca kolejnych słuchaczy. Artysta, który w ubiegłym roku zyskał rozgłos za sprawą opolskich "Debiutów", plebiscytu "Sanki" czy przede wszystkich - licznych koncertów i festiwali, stale pracuje nad nowym materiałem. Dodatkowo, Tachasiuk został ambasadorem projektu "RADAR Polska" na platformie Spotify, co potwierdziło jego rosnącą popularność. Kiedy długo wyczekiwany album? Wszystko już jasne.

ZOBACZ TEŻ: Ania Wyszkoni świętuje 30 lat kariery. Wybierz się na koncert w Teatrze Muzycznym ROMA

Maks Tachasiuk z nowym singlem

20 lutego ukazał się nowy utwór z repertuaru chłopaka, zatytułowany "To nie mój dzień". Numer utrzymany w charakterystycznym dla artysty stylu łączy w sobie wciągające melodie z refleksyjnymi tekstami, które poruszają odczucia bliskie młodemu pokoleniu.

"To utwór o uczuciu, które nachodzi mnie dużo częściej niż bym sobie tego życzył. Bezsilność wobec niedokończonych spraw, połączona z myślą, że kiedyś może uda się wszystko nadgonić - ogarnąć życie, zaplanować wszystko jeszcze raz, lepiej" - czytamy.

Data premiery albumu już znana

Wraz z publikacją nowej piosenki powiększające się grono fanów Maksa doczekało się wieści o jego debiutanckim albumie. Jak oficjalnie potwierdził Tachasiuk, krążek ukaże się 17 kwietnia. To wystarczający powód, aby z niecierpliwością śledzić media społecznościowe artysty i wypatrywać kolejnych informacji na temat nadchodzącego wydawnictwa. Jak mówił wokalista w sierpniowej rozmowie z Radiem ESKA, prace nad pierwszym albumem już trwały, ale premiera nastąpi, gdy nie będzie on już widział potrzeby wprowadzenia żadnych zmian.

"Zmierzamy powoli do pierwszej płyty. Powoli, bo tu nie ma co się spieszyć i iść na półśrodki. Chcę, żeby wszystko brzmiało jak najlepiej i zostało ze słuchaczami na dłużej. A już na pewno chcę spełnić swoje własne oczekiwania. Bo jak ja uznam przed premierą, że nic bym tam nie zmienił, to jest spora szansa, że ktoś inny pomyśli podobnie. Brzmieniowo pewnie sporo się jeszcze pozmienia, ale to chyba dobrze. Szukanie "swojego brzmienia" to niełatwy proces i mało kto ma na to sposób od samego początku, więc pewnie to wszystko przejdzie jeszcze jakąś ewolucję" - mówił.

Quiz. Dopasuj nazwiska polskich wokalistów i wokalistek do odpowiedniego zespołu
Pytanie 1 z 10
Piotr Rogucki: