W powiecie konińskim funkcjonuje obecnie 135 rodzin zastępczych, w których wychowuje się 247 dzieci. Mimo to potrzeby są nadal duże, dlatego Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Koninie nieustannie zachęca mieszkańców do zainteresowania się rodzicielstwem zastępczym
W tej chwili trwa kolejny cykl szkolenia dla kandydatów na rodziny zastępcze. Szczęśliwie tych kandydatów mamy. Skąd?No z dobrej pracy, z dobrej praktyki, z faktu, że rodziny, które z nami pracują od wielu lat przyprowadzają nam kolejnych kandydatów. To jest najlepsza reklama, najlepsze źródło pozyskiwania kandydatów, bo oni mają i wiedzę i rekomendacje. Prowadzimy szkolenia, staramy się utrzymać rodziny istniejące, bo to też jest ważna praca. Na razie nie mamy takiego problemu, żebyśmy odpowiedzieli sądowi czy kuratorowi - nie, nie mamy dokąd dziecka zabrać. Niech czeka w domu, aż się sytuacja wyjaśni. Zabieramy dzieci natychmiast i rodziny, które z nami pracują, te dzieci przyjmują, ale problem jest generalnie - tłumaczy Elżbieta Sroczyńska, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie
Blisko 200 osób wzięło udział w IX Dniach Rodzicielstwa Zastępczego w Powiecie Konińskim, które odbyły się w Kazimierzu Biskupim. Wydarzenie było okazją do podziękowania rodzinom zastępczym za ich codzienne zaangażowanie oraz promocji idei rodzinnej pieczy zastępczej.
Przekazywanie swojej miłości i serca tym najsłabszym, tym najmniejszym - to jest najpiękniejszy dar jaki może dać człowiek człowiekowi - powiedział Grzegorz Maciejewski, wójt gminy Kazimierz Biskupi
Do amfiteatru w Kazimierzu Biskupim przybyły rodziny zastępcze wraz z dziećmi, przedstawiciele samorządów, instytucji wspierających oraz mieszkańcy regionu. Zofia Walkowska z Brzeźniaka pieczą zastępczą zajmuje się od ponad 20 lat, przez ten czas stworzyła tymczasowy dom dla niemal dwustu dzieci
Pierwszy dzień dla dziecka, to jest najtrudniejszy. Żeby to wszystko jakoś poukładać dziecku, pomóc przejść, a było różnie. Niektóre dzieci się nie odzywały, niektóre dzieci się chowały pod stół, niektóre dzieci płakały. No to wszystko jest wpisane w emocje, które towarzyszą dziecku. Zawsze, jeżeli ja potrzebuję, to dzwonię do pani koordynator, do pani kierownik. Przyjeżdżają na miejsce. Nawet taka sytuacja była, że jedno niejednokrotnie w nocy przyjechała pani koordynator czy pani kierownik sama, jak były takie trudne sytuacje, to zawsze mogę liczyć na wsparcie - mówiła Zofia Walkowska
Organizatorzy podkreślali, że celem wydarzenia jest nie tylko integracja środowiska, ale również budowanie społecznej świadomości na temat rodzicielstwa zastępczego. To forma wsparcia dzieci, które z różnych przyczyn nie mogą wychowywać się w swoich rodzinach biologicznych i potrzebują bezpiecznego, stabilnego domu
Nie mamy, co jest dobrym uważam sygnałem żadnego dziecka, które jest w instytucjonalnym domu dziecka i dbamy o to, żeby zarówno przygotowanie potencjalnych kandydatów do rodziców zastępczych, do roli rodziców zastępczych, jak również praca z tymi dziećmi, praca w szkołach, praca w tych środowiskach była cały czas prowadzona, była cały czas aktualizowana pod względem ewentualnych zagrożeń, ale i też pod względem plusów, nowych być może środków finansowych, nowych kierunków rozwoju. Żeby zarówno ci rodzice jak i te dzieci tworzyły dobrą rodzinę, a dzieci przede wszystkim miały wzór do naśladowania - powiedziała Katarzyna Fryza, starosta koniński
IX Dni Rodzicielstwa Zastępczego po raz kolejny pokazały, że za każdą rodziną zastępczą stoją ogromne pokłady cierpliwości, odpowiedzialności i serca. Dla wielu dzieci to właśnie dzięki takim rodzinom możliwe jest odzyskanie poczucia bezpieczeństwa i szansy na spokojne dzieciństwo.