Wawrzynek wilcze łyko, śnieżyce, zawilce, kokoryczki, miodunki to wiosenne kwiaty, które rosną teraz w podkonińskich lasach. Jednak leśnicy ostrzegają, że zrywanie ich na bukiety, czy przesadzanie do swoich ogródków jest surowo zabronione
Nie zabieramy niczego, co jest w lesie. Oglądamy, możemy robić zdjęcia, ale nic nie zabieramy. To tam ma rosnąć. Większość tych gatunków jest po prostu pod ochroną. Nawet jeżeli nam się wydaje, że ich jest w danym miejscu dużo, to może się okazać, na przykład, że to jest jakieś stanowisko jedyne na przykład w Wielkopolsce - mówił Grzegorz Bąk z Nadleśnictwa Konin
Kto chciałby zobaczyć dywany wiosennych kwiatów, to w okolicy jest wiele takich miejsc, a wśród nich szczególnie polecane to rezerwaty przyrody Złota Góra i Bieniszew
Myślę około 90% wszystkich wiosennych roślin to będzie właśnie w tym miejscu. Mało tego, tam mamy miejsce postojowe, jest wiata, także możemy sobie zrobić taki niedzielny piknik i przy okazji pospacerować. Tam są miejsca historyczne, jest ścieżka edukacyjna, więc przy okazji oglądania roślin zobaczymy też inne rzeczy - dodał Grzegorz Bąk
Warto wiedzieć, że kradzież roślin z lasu może okazać się sporym wydatkiem. Za zrywanie kwiatów w lesie grozi mandat w wysokości od kilkudziesięciu do nawet 5000 zł. Drobne zrywanie (np. konwalii) to wykroczenie (art. 123 KW) karane grzywną do 250 zł, natomiast niszczenie roślin objętych ochroną lub wyrządzanie szkód na terenie leśnym może skutkować znacznie surowszymi karami.